Co by nie mówić, nasz papież latał lepszym wozem. Historia tego zdjęcia też jest arcyciekawa:

Historia Jana Pawła II i Ferrari kabrioletu dotyczy jego wizyty w fabryce Ferrari w Maranello w czerwcu 1988 roku, podczas podróży do diecezji modeńskiej we Włoszech. Papież, znany z nietypowego podejścia do protokołu, zaskoczył organizatorów, gdy zobaczył przygotowane dla niego papamobile – białą Toyotę. Zwrócił się wtedy do swojego sekretarza, ks. Stanisława Dziwisza, mówiąc: „Stasiu, przecież
Atreyu - Co by nie mówić, nasz papież latał lepszym wozem. Historia tego zdjęcia też ...

źródło: car

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedorzecznybubr: Po prostu zostań prawosławnym jeśli brzydzi cię modernizm Kościoła Katolickiego. Prawosławie nie wprowadziło żadnych zmian od tysiąca lat w przeciwieństwie do katolickiego kleru. W piśmiennictwie mówi się o schiźmie wschodniej, ale prawda jest taka, że Kościół Rzymski się odłączył. Przed 1054 rokiem wszyscy zwierzchnicy kościołów apostolskich czyli Rzymu, Konstantynopola, Aleksandrii, Jerozolimy i Antiochii byli równymi sobie na soborach a biskup Rzymu nosił jedynie tytuł primes inter pares, czyli pierwszy
  • Odpowiedz
@naokimistrzapjo: nie, nie ma tam prawa ziemi ani prawa krwii, obywatelstwo Watykanu uzyskuje się tylko na prawie funkcji. Oznacza to mniej więcej tyle że obywatelstwo Watykanu uzyskuje się na czas pełnienia funkcji w jego/kościelnych strukturach, ale za to po ustaniu funkcji z automatu dostaje się włoskie na podstawie umowy laterańskiej która jest czymś w rodzaju poszerzenia włoskiego konkordatu o sprawy związane z położeniem państwa watykanskiego na terenie Włoch i reguluje
  • Odpowiedz
Sluchajcie, mam info z Watykanu. Przerwano glosowanie, przyjechala SM, wzieli pomiar z komina i teraz mandaty sie sypia. Jest powaznie, wiecej info po 16.
#konklawe #papiez
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach