@Tatiagla: No ja też dużo jeżdżę, więc kupuję przecenione opony leżaki magazynowe, bo jeżdżę 60 tys. rocznie. No ale jak ktoś jeździ sobie prywatnie 10-15 tysięcy, to dla niego lepiej żeby kupił opony całkiem nowe bo będzie musiał wyrzucić ze starości mimo że bieżnik będzie jeszcze ok.
@srytytyty222: Lepsze najtańsze chinole (byleby miały potrzebne certyfikaty unijne tzn pochodziły z jakiegos legalnego sklepu, niz 7+ letnie uzywki nawet michelina czy conti (o nalewkach juz nie wspominajac)
Wiec wbrew tym narzekaniom kolegów powyzej, jak jezdzisz z głową (a nie agresywnie i bardzo szybko), jak chcesz przyoszczedzic, to nie masz co wiele sie zastanawiac, tylko bierz
oj tam... ja jeżdżę na Frigo i nie narzekam :)


@drako945: ludzie jeżdżą fabiami, autobusami oraz wózkami ze złomem i też nie narzekają. Tak więc to nie argument :) Od jakości opon zależy moja przyczepność tak więc życie moje i bliskich, na oponach i zawieszeniu staram się nie oszczędzać.
#opony #auto #kiciochpyta Jezdzi ktoś z was na oponach całorocznych? Czeka mnie zakup nowych opon zimowych, ale zastanawiam się czy w naszym klimacie nie lepiej zainwestować w całoroczne. Ostatnie zimy to raptem kilka dni śniegu, a reszta to błoto na drogach. Ma ktoś doświadczenie którym się może podzielić?
@Unbreakable91: od trzech sezonów zmieniam letnie/zimówki i jak sie skończą wracam do wielosezonówek. Gdybym teraz był na Twoim miejscu to kupiłbym własnie całoroczne. Jeżdżę w większosci po kiepskich drogach, bezdrożach często nieodsnieżanych zimą, choć zdarza sie też kilkaset km po autostradach.
@czuczer: to hamowanie zimą było? Pełnja zgoda co do twardości, moje całoroczne w 3,4 sezonie potrafiły niemiłosiernie piszczeć w zakrecie, kiedy temperatura przekraczała 25 stopni (co pewno bedzie częste
@frems: od kilku lat jeżdżę na Zeetexach (letnich) i nic złego się z nimi nie dzieje. Już kilka razy musiałem w trasie dość ostro hamować w różnych warunkach (coś wybiegło z lasu, jakiś Tir na eSce stwierdził, że zacznie wyprzedzanie) i opony się sprawdziły.
Mam drugie auto które jeździ 2-3kkm rocznie, 95% w mieście, czasem wyskoczy 20-30km za miasto. Muszę kupić opony. Wybraliscie całoroczne nizszesz klasy czy średnie zimowki? Jeden komplet na cały rok. Rozmiar 185/60/15 albo jakiś tańszy zamiennik.

#motoryzacja #opony
Zima tuż tuż, więc trzeba pomyśleć o wymianie #opony, a że zimówki mi już się skończyły to zacząłem szukać nowych i ostatecznie zdecydowałem się na zakup całorocznych. Większość czasu spędzam autem w mieście, ewentualnie jakieś dwa trzy wypady po 100 - 200 km w miesiącu poza miasto, więc powinny wystarczyć. Padło na te trzy:
KLEBER Quadraxer 2
Pirelli Cinturato All Season
Fulda MultiControl

Ktoś z was ma swoją opinię na temat
@Habanero: Ja mam Nokiany Weatherproof, ale rozmiar 195/50 R15. W śniegu to lepiej sobie radziły niż zimówki, które poprzednio miałem, choć były węższe i mniejsze o cal, no i nadal miały dobry bieżnik. I mają niskie opory toczenia, bo mam ciutkę niższe spalanie niż wcześniej. Do miasta zajebiste, z tym że teraz Nokian przeniósł produkcję opon do Rosji, a te ruskie są ponoć strasznie #!$%@?.
@Mawid_Dotyka: ( ͡° ͜ʖ ͡°) chyba jednak pozostane przy budzetowych nowych oponach.
Używane też sobie odpuszcze bo widze że sie tylko jakieś stare "kapcie"sprzedaje .
Najlepszy kwiatek z alledrogo....używka za 120zł sztuka Data Produkcji 28 tydzień 2000 rok ( ͡ ͜ʖ ͡)