Ale nuda w robocie...w Olsztynie 3 miesiące temu otworzyli nową galerię, w której pracuję. Sieciówki, ekskluzywne sklepy, pełno fast food i oczywiście mityczna Zara o której wszyscy w Olsztynie marzyli. Pierwszy miesiąc po otwarciu wszystko ładnie pięknie, utargi liczone w tysiącach, biznes się opłaca. A teraz? Pustki totalne, ludzi brak, utargów tym bardziej. W naszym lokalu kaszana, rozmawiam z innymi pracownikami to mają po kilku klientów dziennie...Galeria zwala oczywiście winę na remonty
@Rymncimpir: btw. kiedyś nam wykładowca opowiadał o znajomym, który prowadził mały lokalik w galerii pokroju alfy, gdzieś w Polsce. Jego interes wyglądał tak, że przez 11 miesięcy w roku albo wychodził na zero, albo do interesu jeszcze dokładał. Potem przychodzi magiczny miesiąc grudzień i ludziom #!$%@?, wydają po 500zł na sweterek bo na prezent a tańszego i niemarkowego to nie wypada kupować. I tak w okresie przedświątecznych 2-3 tygodni gościu robił
@vakarei: tyle, że Kaczyńskiego można jeszcze wytłumaczyć tym, że w niektórych komisjach w pierwszej turze głosów nieważnych było nawet po kilkadziesiąt procent, tutaj mamy niecałe 2% czyli wszystko w normie... no cóż tonący brzytwy się chwyta...
@really_not_ok:

Okazuje się, że jest problem z głosami początkowo uznanymi za nieważne. Prawdopodobnie trzeba będzie je uznać za ważne, co może zmienić ostateczną liczbę głosów oddanych w wyborach. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Trzymamy rękę na pulsie.
@CichyBob: Też jestem ciekaw. Informuj jak będziesz wiedział coś więcej.

Zadziwia mnie jak bardzo ludzie nie chcą ruchania na wierzy ale nie przeszkadza im, że były zgrzyty na linii Michelin PG (że nawet plotki chodziły, że będą się zwijać), że przy parku centralnym PG kilka razy aneksy podpisywał o zmianie materiałów na tańsze za czym nie szło obniżanie ceny wykonania...
A już w następnej kadencji ten sam cyrk. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Kilka spostrzeżeń z mojego otoczenia:

- Spośród 7 narzekających na popołudniowym obiadku u rodzinki na to że Małkowski pewnie znowu wygra na wyborach byłem tylko ja i mama. Reszcie się 'nie chciało', 'zimno jest', 'obu nie lubię w sumie'.

- Nie ważne kogo byśmy wybrali i tak miejscowych ciężko zadowolić, a najlepszy urzędnik to taki, który
@orian: Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak jestem dumny nie z siebie, ale z mamy w tym roku. Przychodzi do mnie na pierwszej turze rozżalona "Nie wiem na kogo głosować, chyba PiS wybiorę".

Spojrzałem się krzywo i mówię: "Obejrzyj chociaż debatę"

Obejrzała i zadowolona mówi, że ma kandydata ale się nie przyzna.

Następnego dnia przychodzi rozżalona "Pomyliłam nazwisko i zagłosowałam przypadkiem na PSL... Ale się wkurzyłam"

Liczą się chęci, przynajmniej chciała
@JACHIN: Szkoda właśnie, że na tej całej aferze nie skorzystał ktoś "nowy". Moim zdaniem to byłoby najlepsze dla Olsztyna. Wybory sprowadziły się do walki zwolenników i przeciwników Małkowskiego. Oby do następnych wyborów sytuacja się zmieniła, bo w przeciwnym wypadku, tak jak piszesz cyrk się powtórzy. Zacytuję jeszcze zaprzyjaźnionego pana dr. Wojtka Szalkiewicza, bo w pełni się z nim zgadzam.

"Kampania Czesława Małkowskiego była bardzo skuteczna. Ściskanie rąk się sprawdziło. Jednak ten