O bardzo niebezpiecznym froncie i zagrożeniu powodziowym zbliżającym się nad południowo-zachodnią Polskę powszechnie mówiło się już od około tygodnia. Np. już środę 11.09 Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk powołał sztab kryzysowy i informował m.in, że opróżniane są miejskie zbiorniki retencyjne.

W tym czasie na kluczowych zbiornikach retencyjnych i zaporach w rejonie tj. zapora Jeziorze i Otmuchowskim Nyskim najwyraźniej nie podjęto żadnych znaczących działań. W Piątek 13, gdy podtapiane były miejscowości portal Nowiny Nyskie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@infidel92: Nie ma. Z Jeziora Nyskiego spuszczali już mocniej, przez co zalali częściowo Nysę (np. szpital, tego nie było w pierwotnych planach). Wątpie, że kalkulowano pęknięcia innych zapór. Wszystko teraz się zawali jak domino.
  • Odpowiedz
@infidel92: Otmuchów pełny, musi zrzucać na szybko więcej wody aby i on wytrzymał. Jezioro nyskie ma jakiś tam zapas przez zrzut 1000 m3 od wczoraj, ale no pewnie tego nie przewidzieli
  • Odpowiedz