Zawsze byłem duży (czyt. gruby). Będąc już w podstawówce byłem już największy (czyt. najgrubszy) w klasie. Potem trochę schudłem w gimnazjum (dużo sportu i papierosów), by w liceum przekroczyć 120 kg (przy 185 cm wzrostu). Od tamtego czasu moja waga waha się od 110 do 130 kg. Czasem schudnę, czasem przytyję, czasem biegam, czasem ćwiczę, najczęściej siedzę na dupie. Odkąd wyszedłem z przegrywu (rodzina, sukces zawodowy) moja waga coraz bardziej zaczyna mi
Macie może jakieś sposoby na wymioty przy jelitówce? Bo już nie daję rady, nie mogę wypić nawet szklanki wody (no i nie mogę spać więc siedzę na #nocna).
Ej, zawsze rano wstajemy i szkoda patrzeć na gorące z 6h bo nie wiadomo co nocna odwaliła. Dajmy im przykład tego, jak może ładnie być i pozdrówmy ich!
Elo #nocna ogólnie pierwszy raz w życiu mogę napisać szczerze, bez ściemniania i zgodnie z prawdą: #sprzedamopla ten uczuć gdy wchodzisz na olexa czy tam oliksa i patrzysz jak rośnie liczba wyświetleń i liczba wyświetlonego numeru telefonu i wiesz już jedno, że o poranku obudzi Cię dźwięk wibrującego telefonu od potencjalnych klientów z pytaniami których tak bardzo się obawiasz i tak bardzo unikasz odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Obawiasz się stresu przed
#humorek #nocna