Mirki, Miraski - przytrafiła się mi okazja (prawdopodobnie) na kupno samochodu.

Na palecie - Nissan Almera, 1.5 CDti, 2004r w sedanie.

Samochód jest od mechanika z zakładu w którym wynajmujemy hale - nowy silnik, nowa turbina, nowe sprzęgło. 250km przejechane, gruntownie wszystko zrobione. Cena - 6.5k

Czy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Staruch: z tym dieslem, to słyszałem historie, że jeździł na wszystko, łącznie z olejem hydraulicznym, tyle, że przy niższych temperaturach dolewali trochę benzyny i trzeba było pobujać samochodem xD
  • Odpowiedz