Pytam z ciekawości, bo i tak kupować nie będę ale nie mogę sobie wyobrazić siebie grającego w bajkową Zeldę. Pewnie żyję jakimiś stereotypami, bo takie Mario to była gra dzieciństwa i nadalbym w to popykał, ale jakoś ciągle w głowie mi siedzi równanie - Nintendo = dzieci.
Czy ta Zelda to faktycznie taki fenomen i da tyle rozrywki co przykładowo Tomb Raider bądź


























Kupił ktoś dom w Hateno Village?
Są z tego jakieś profity? :D
Niestety ten pan pół życia spędza przed twoim domem, a drugie pół śpi w jednym pokoju z "kolegą".
źródło: comment_OTShama6uN7Mk0lvqknh99KvcrPEERIJ.jpg
Pobierz