via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Na tle innych androidowych gier Nintendo to to nowe Mario Kart i tak jest kompetentne, ale nie zmienua to faktu, że najchętniej podłączyłbym pada i sterował jak na konsoli. No bo kłody leżące na drodze, będące po prostu bonusem do prędkiści(gra skacze automatycznie, więc nie można się o nie #!$%@?ć)? Lol.
Chyba czas sprawdzić jak Dolphin radzi sobie z emulacją GC ¯\_(ツ)_/¯
#nintendo #gryandroid #mariokart #mario
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Cass1902: No ja(na dolphinie) odpaliłem Mario Kart: Double Dash i działało elegancko i płynnie, tyle że po kilku minutach zaczęło nieodwracalnie zwalniać. Generalnie wrażenia pozytywne, bo emulator oddalony po ściągnięciu bez żadnej konfiguracji, więc można podejrzewać, że problem można rozwiązać.
moje przemyslenia o STAR WARS: Jedi Outcast w wersji na Nintendo Switch

PLUSY
- to, ze wyszedł
- 60fps
- Motion w sterowaniu (Nie uzywalem, ale wylaczalem, bo domyslnie jest odpalone)
- Cena
- Gra wazy 1GB

MINUSY
- Tylko 5 slotow na save (gdzie jeden potrafi sie wykrzaczyc, wiec warto robic po kilka save'ow w jednym miejscu).
- Menu nie przystosowane do konsoli za bardzo.
- Brak Multi (ktore dostaniemy w
Pobierz PanManiek - moje przemyslenia o STAR WARS: Jedi Outcast w wersji na Nintendo Switch
...
źródło: comment_eej04CtDZoFYxxN8Wfg0hLXQYZ1mESma.jpg
@Suplement_Diety: zagrałem kilka meczów survem (killerem mi się nie udało, czekałem max 5 min i przechodziłem na surva). Ogólnie jest spoko, trochę długie ładowania, grafika jest jaka jest, gra trzyma cały czas w napięciu, a siedząc z małym ekranikiem i w słuchawkach jest extra :)
@Kryspin013: nie widziałem takiego sposobu nigdy, ale teoretycznie mógłbyś sobie zdumpować swoje, tylko nie wiem czy dałbyś radę wyciągnąć z nich czysty rom (w sensie bez emulatora, który by w tym .3ds czy .cia siedział).