via Wykop Mobilny (Android)
  • 20
Mała bolidowa objazdowka po Kato.

Trasa: 30 km przez różne dzielnice miasta.

W sumie trasa taka totalnie na luzie, bez większego parcia na cokolwiek bo ani dystans ani czas nie jest jakoś szczególny. Punkty na trasie standardowe czyli Nikisz, Gisz, Rybaczówkę Rynek.

Trochę
sylwke3100 - Mała bolidowa objazdowka po Kato.

Trasa: 30 km przez różne dzielnice mi...

źródło: comment_1658597424RZHbSicAvIy5J2e7wrOQdz.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wg mnie powinny jeździć albo normalne autobusy, albo busik wyrzucające ludzi przy tym dużym parkingu, przy rondzie (


@RRybak: Przecież tam normalnie jeżdzą busy (takie klasyczne") do przystanku przy samym Nikiszu. Ja tak na Szopy się przesiadałem.

Może z CP na Zawodziu Warto startować?
  • Odpowiedz
  • 0
#slask #nikiszowiec #familok

Mirki, miałem właśnie okazję zwiedzać miasta Górnego Śląska i zaintrygowało mnie malowanie okien w familokach.
Na Nikiszowcu można zobaczyć czerwone malowanie dokoła okien. Ponoć dlatego, że czerwona farba była łatwo dostępna w dawnych latach. Zauważyłem też malowania w innych kolorach (zielony, żółty głównie).
Czy ktoś z tych rejonów wie może i chciałby się podzielić wiedzą czy te kolory są całkowicie losowe i są
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yay0_: @ktomizajalnazwy: nigdy tego nie weryfikowałem, ale z tego co mi wiadomo to farby w kolorze czerwonym zielonym i żółtym były używane na kopalniach i pobocznym przemyśle i stamtąd je wynoszono, a że były to farby na warunki górnicze to też były bardzo trwałe. (Tutaj jeszcze bardziej nie jestem tego pewny) Czerwony służył do malowania elementów mogących być zagrożeniem np wirujące części, zielony do korpusów itp, a żółty
  • Odpowiedz
Witajcie Mireczki i Mirabelki :)
Zapewne słyszeliście kiedyś nazwę Nikiszowiec, albo Nikisz?
To zabytkowe osiedle robotnicze w Katowicach, które powstało w latach 1908-1919. Znajdujące się tam budynki zbudowano z czerwonej cegły, a okna pomalowane są czerwoną farbą, którą podobno górnicy dostawali za darmo na kopalni. Taka kolorystyka stała się symbolem Nikiszowca. Oczywiście na Śląsku jest więcej takich osiedli, np. kolonia Emma w Radline, Borsig w Zabrzu i wiele innych.

Jeśli chcecie poczytać trochę o
antekwpodrozy - Witajcie Mireczki i Mirabelki :)
Zapewne słyszeliście kiedyś nazwę N...

źródło: comment_1617031728nsSxFj6NUFc4vv060YJGk6.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
okna pomalowane są czerwoną farbą, którą podobno górnicy dostawali za darmo na kopalni.


@antekwpodrozy: dostawali za darmo tak jak teraz miedż dostają, którą sprzedają na złom? Nazywajmy rzeczy po imieniu ;)
  • Odpowiedz