@dbrs: to tak jak u mnie z tym że ja mam 7,5-8l i do 60kmph jedzie jak wóz z węglem, jak już załaczy turbine to można jechac całkiem dobrze. BTW za konstrukcje klosza i poziom trudnosci wymiany zarowki powinni powiesić projektanta
  • Odpowiedz
@mile5: Uwielbiam! Najlepiej. Cieplutko w aucie, a na zewnątrz słabo. Do tego spokojna muzyka i jedzie się pięknie.

Tak samo uwielbiam w nocy jeździć. Nie raz jak nie mogę spać to o np o 3 nad ranem jadę się przejechać. A jak dalsza trasa to tylko noc.
  • Odpowiedz
@Bobas: nocą ale bez deszczu- nie dość, że szyby mi wyjątkowo parują to jeszcze światła tak się odbijają, że aż nieprzyjemnie mi się jeździ. Gdy jest sucho, i latem to bajka- przyznaję ;)
  • Odpowiedz