#boeing na rzecz programu Commercial Crew ewidentnie powinien powołać jakąś spółkę córkę, bo raczej obecnie kojarzą się z ostatnimi katastrofami lotniczymi, a nie inżynierią na wysokim poziomie, uwzględniającą niedoskonałości ludzkie (i mitygując je przez procedury - co wymaga świadomych liderów).

#nasa #spacex
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy na ISS jest tyle miejsca, aby bez użycia przestrzeni Dragon Crew wszyscy mogli równocześnie np. spać?

Znaczy, głęboko wierzę, że system harmonogramu funkcjonowania ISS przewiduje dyżury, że nigdy 100% załogi nie śpi.

W każdym razie 7 osób na raz to już chyba tłok :P
#spacex #nasa
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@patrolez:na iss nie ma potrzeby, żeby ktoś czuwał, kiedy inni śpią z braku miejsca, jak na lodzi podwodnej. Stacja jest przewidziana na 6 osób stałej załogi, nawet gdy jest więcej załogantów, jest miejsce do spania. Ktoś na tagu pisał, ze kiedy przyleci następna załoga, zrobi się na tyle ciasno, ze dla komfortu jeden z astronautów będzie spal w dragonie, ale to jedynie dla komfortu j jakiejś prywatności.
  • Odpowiedz
470. Tańce szamańskie na powierzchni sattelitu - 1.
Nigdy nie byliśmy na Księżycu, nikt nie był. W czas kiedy znika dym olśniewający amerykańskich reklam, dla wszystkich staje się oczywiste, że te księżycowe misje były tylko wyszukanym, fałszywym rytuałem dziwnej sekty.
1.
"20 lipca 1989 r., w 20. rocznicę lądowania na Księżycu Apollo 11, George H. W. Bush - ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych - ogłosił plany tego, co stało się znane jako inicjatywa eksploracji kosmosu.
mobutu2 - 470. Tańce szamańskie na powierzchni sattelitu - 1.
Nigdy nie byliśmy na K...

źródło: comment_1605512414yACvGhuwIgK78tUNVCNItf.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeden gość w #nasa centrum kontoli lotu przy starcie wyglądał jak Michael Ontkean z fryzurą z czasów Twin Peaks, tylko że w maseczce
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach