@Czop: Masz racje, strasznie glupoty wypisuje :| Nawet zwykla roznica wzniesien powoduje, ze raz jestes w chmurze, raz nie. Ale nie zdazylo mi sie nigdy wymieniac szkla podczas dnia.
  • Odpowiedz
@stefan_pompka: e tam pierdzielisz. Nie chodzi mi o samą szmatę tylko o pamiątkę i "przynależność" do społeczności jeżeli można to tak nazwać. Nie róbmy już z wszystkiego cebulactwa bo można przegiąć w drugą stronę.
  • Odpowiedz
Dzień dobry Mireczki, jakoś dzisiaj miej mi się siedzi w pracy, bo zdecydowałam wczoraj ze niedługo jadę na kilka dni na narty i wszystko zaklepałam. Każdy dzień pracy = bliżej narty!

#pracbaza #narty #whocares
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matiusmm: to dobrze sie obilo. dzieki za info

@mikrowypok: no wlasnie jesli nie masz specjalnych/atestowanych uchwytow to nie. chyba. generalnie chodzi o to, ze sprzet nie moze byc w aucie luzem.

btw mandat za samowolke pewnie w wysokosci bagaznika na dach czy trumienki
  • Odpowiedz
@matiusmm: @mjkl: Nic nie znalazlem poza informacjami, ze musza byc bezpiecznie transportowane. Czyli tak zeby w razie wu nie powodowaly dodatkowego zagrozenia. I jest to na 100% przepis, ktory rowniez obowiazuje w PL (w Niemczech tez). Takze raczej bym sie tym nie przejmowal, tylko zwarcal uwage, zeby faktycznie sprzet byl dobrze zabezpieczony. Chocby dla wlasnego spokoju.
  • Odpowiedz
@Bunkier: Ja czerwone, dostałem od mikołaja. Na mazurach tyle gór miałem do uprawiania narciarstwa, że sobie kilka razy zjechałem z osiedlowej górki i zapomniałem o tych nartach.
  • Odpowiedz
@koob: wiesz, trochę subiektywnie. Jeżdżę do Austrii prawie co rok od prawie 20 lat (byłam maleńką amebą za pierwszym razem, z plastikowymi nartkami i nic nie pamiętam, ale statystyki podbija!). We Włoszech byłam 2 razy. Dlaczego wolę Austrię?

- LEPSZE KNAJPY NA STOKU! :D Dla mnie lepsze żarcie, konkretniejsze (mięsko, Germknödel itp), w knajpach cieplutko i miło (a we Włoszech jakieś kluski... lubię kluski, ale nie na stoku, jak się zmacham.
  • Odpowiedz