Dopiero teraz miałem czas nadrobić i uważam, że #narcos za pieprzony majstersztyk. Dla twórców ukłon mam podwójny, bo jakości serialu nie robią zgrane postacie. W stosunku do pierwszego sezonu został w zasadzie tylko Pena, który i tak na ekranie pojawia się stosunkowo rzadko, a mimo to napięcie zamiast spadać - wzrosło w trzecim sezonie do granic możliwości.

Tyle wykreowanych postaci, że nie żal tych które odeszły. A i jeszcze "w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oiio: Miejmy nadzieję, że autorzy sprostają w 4 sezonie.


@dzieju41: Nie widzę żadnego powodu, aby tak nie było. Byłem sceptyczny do samego trzeciego sezonu po zakończeniu wątku Escobara i uważałem, że to koniec serialu. Okazało się, że najlepszy (moim zdaniem) sezon był już bez niego. Także wątpił już nie będę. Kreowanie postaci wychodzi tu nadzwyczaj naturalnie i swobodnie.
  • Odpowiedz
Mirki, gdzieś jeszcze mogę dostać książkę "Księgowy mafii" - Escobar Roberto, Fisher David ? Znalazłem jedynie na allegro za 90zł...
#narcos #ksiazki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach