No i znowu wiesiek i ten bard, Jaskier, wagabunda z lutnią pod pazuchą, twórca niejednej przepięknej ballady. I ta jego elokwencja. Zdobywca kobiecych serc. Aż mu zazdrościć.

Spod pióra Obywatela Grzegorza Ciechowskiego, a odśpiewane przez Zbigniewa Zamachowskiego.

Na dworze Zapachniało jesienią.

#muzyka #muzykafilmowa #wiedzmin #starealedobre
o.....w - No i znowu wiesiek i ten bard, Jaskier, wagabunda z lutnią pod pazuchą, twó...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fantômas - The Director's Cut (2001) [Full Album]

"The album is a collection of cover versions of themes from horror and thriller films and television series, performed in a variety of different musical styles."

#muzyka #muzykafilmowa
bauaganov - Fantômas - The Director's Cut (2001) [Full Album]



"The album is a coll...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak się już uczepisz prozy Sapkowskiego, tak będziesz szukając czegokolwiek mającego choćby najmniejszy związek z Geraltem z Rivii, temat drążył do końca, nawet nocą na mirko.

Grzegorza z Ciechowa wszystkie cztery rady Jaskra do filmu Wiedźmin (2001). A śpiewał do tego Zbigniew Zamachowski.

#muzyka #muzykafilmowa #wiedzmin #nocnazmiana #byloaledobre
o.....w - Jak się już uczepisz prozy Sapkowskiego, tak będziesz szukając czegokolwiek...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prezesu: Masz świętą rację. Zważywszy na środki przeznaczone na film, są one mizerne. Sama gra kosztowała CD PROJEKT 17/19 mln zł. A to, jak mówiono, było więcej wydanych pieniędzy niż przy filmie. A o scenariuszu to czytałem, że na krótko przed premierą filmu scenarzysta ze skutkiem pozbył się swojego nazwiska z napisów w filmie. Widocznie nie był zadowolony z efektów swojej pracy. Nie chciał mieć nic wspólnego z wieśkiem. Wstyd
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Swego czasu, słuchałem tego motywu nawet kilka razy dziennie, ale pierwszy raz widzę na żywo tą jęczącą azjatkę (od 1:30) :)
  • Odpowiedz