@jamtojest: racja, odkąd mam dzieci to nie mogę oglądać filmów w, których dzieje się im krzywda. Nie byłem w stanie oglądnąć np. Lion. Droga do domu. o dzieciaku, który rozdzielił się od brata i mamy... gdzie przecież nie ma strasznej dramy, ale jak sobie pomyślałem, że starszy może być w takiej samej sytuacji to ehhh.... No masakra xD poprzestawiało mi się w bani od tych dzieci
  • Odpowiedz
@Dionizja: wiesz, wystarczy, że jestem wierny pewnej wizji/wyobrażeniu, którego główne elementy ustaliłem daaawno temu, poza tym ludzie się zmieniają, ale przejście od bycia normalnym mężczyzną do płakania, bo dzieciaczek głoduje na filmie, to przypadek dość drastyczny i ciężko to nazwać powolną ewolucją osobowości.
  • Odpowiedz