Polska na naszych oczach staje się (lub wręcz stała się) monarchią. Po tym jak zrezygnowano z trójpodziału władzy, dajemy de facto zwyciężającej w wyborach partii totalną władzę zarówno w obszarze ustawodawstwa, wykonywania ustaw, jak i sądownictwa oraz w wielu innych obszarach (bezpieczeństwo, kontrola handlu, edukacja itd.). Zwyciężająca partia ma lidera, do którego zawsze należy ostatnie słowo i to właśnie on jest dzisiejszym monarchą.
Dzisiejszy monarcha ma dużo większą władzę, niż królowie




















#pytanie #monarchizm
Powrót króla?