Ehhh, pamiętam jak Mame budziła się specjalnie o 5, żeby obudzić mnie i siory o 6 przebrana za mikołaja. Nie wiem czemu Tate nie chciał się przebierać, mam nadzieję, że nie leciał na mikołajkę czy coś xD A i generalnie siorki srały po gaciach ze strachu przed mikołajem, a ja kisłem, bo już w 2 klasie ktoś mi udowodnił niczym na filmie z żółtymi napisami, że mikołaj to fejk i nie istnieje
@a-unit: czemu pasta? ot zwykła historia, o życiu. @Reepo: ten krąg wtajemniczonych kiedy jesteś starszy o rok, dwa od rodzeństwa i Ty i Twoi kumple już wiecie ( ͡°͜ʖ͡°)
Dobry prezent dla pięciolatki? :D kiedyś mąż z pracy przyniósł robota "plemnika" to łapała o co w tym chodzi więc teraz idziemy krok dalej ;) #mikolajki #programowanie (tylko nie zjedzcie mnie za użycie tego tagu) ( ͡°͜ʖ͡°) #chwalesie i trochę #zazdro bo sama dostawałam co najwyżej czekoladopodobnego Mikołaja
@passage: no dla córki ptaszek, dla rodziców płaszczka dla nas najbardziej plemnik XD @unitrax: no właśnie o to chodzi, mój niebieski w pracy (jest bibliotekarzem) uczy dzieciaki na tych robotach i dzieciaki ogarniają mając przy tym dużo zabawy ( ͡°͜ʖ͡°)
Jutro Mikołajki i tak mnie na wspomnienia wzięło, jak to za dzieciaka otwierało się prezenty, które to niby Mikołaj przyniósł. Zawsze były takie pozytywne emocje z tym związane, może nawet podekscytowanie. Wszystko jednak przestało być tak piękne, jak z bratem zaczęliśmy podejrzewać, że Mikołaja nie ma. Ustaliliśmy, że w nocy będziemy udawać, że śpimy i sprawdzimy jak to jest naprawdę. Jakie było moje rozczarowanie, jak zobaczyłam tatę przynoszącego prezenty. Tego to nawet
UJ wam wszystkim w d--y - organizatorzy tego syfu.
Zbliża się 6 grudnia. Przypomniało mi się w związku z tym wpisem: https://www.wykop.pl/wpis/37069757/hej-organizuje-mikolajki-w-mojej-grupie-na-studiac/ „Mikołajki”. Ależ ja nienawidziłem tej zabawy. Już od dziecka, od przedszkola, przez podstawówkę, liceum, studia. Nawet w pracy komuś kiedyś przyszło do głowy organizować coś takiego. Na szczęście już od czasów studenckich mogłem się na to wypiąć.
Wywoływało to we mnie wręcz odruchy wymiotne. Żenada nie do rozchodzenia. Nie umiem tego wytłumaczyć,
@rudeposter: Teraz już raczej nie. Mnie też raczej nigdy nie brakowało. Ale uwierz mi, że w latach 90 kiedy chodziłem do podstawówki i w latach dwutysięcznych, kiedy byłem nauczycielem w podstawówce - jeszcze byli. Wynikało to z różnych rzeczy - czasami z autentycznej biedy, czasami po prostu z tego, że były to dzieci z tzw. rodzin patologicznych, którymi szczególnie w
halp! Mam pracowe #mikolajki. Losujemy osobę i kategorię a prezenty mają być do 20 zł. Mi przypadła kategoria "na bogato" xD mam totalną pustkę w głowie. Ma ktoś jakiś kreatywny pomysł?:P z góry dzięki za pomoc.
#mikolajki w #pracbaza i taka sytuacja: kolega i koleżanka wylosowali siebie nawzajem, a potem oboje zapytali mnie o radę odnośnie wyboru prezentu. inny kolega (Mirek) zasugerował, że warto to jakoś wykorzystać, żeby były #heheszki ale niestety oboje nie mamy pomysłu jak
któryś śmieszek coś podpowie? ( ͡°͜ʖ͡°)
oczywiście w przypadku realizacji pomysłu jakiegoś Mirka lub Mirabelki obiecuję relację na mirko
@sasha_good @adgebworthy dobrze prawi, może niekoniecznie koszulki, ale żeby prezenty były takie same, jedno otworzy pierwsze i poczuje zajebiste zmieszanie jak drugie będzie miało to samo
Mirki dzisiaj miałem losowanie na mikołajki i wylosowałem kolege który mnie lekko w-----a... Więc pytanie do was co mogę kupić żeby go w------o (ale i też rozbawiło) prezent musi być za max 50 zł #mikolajki #help #corobic #pomocy
Moje #korpo wymyśliło sobie #mikolajki, także muszę wyczaić #prezent. Problem polega na tym, że muszę facetowi kupić do 30 ziko rzecz, której nazwa zaczyna się na literę "i". Jakieś propozycje?