Są tam już niby ludzie którzy próbują ich pilnować, ale co się z tymi innostrońcami dzieje po przejściu granicy?
Ukraińcy wiadomo - w dużej części są zgarniani przez znajomych albo wolontariuszy i pakowani gdzieś na stancje.
A inżyniery? Czy teoretycznie mamy się szykować na potencjalną




















https://www.iom.int/news/almost-65-million-people-internally-displaced-ukraine-iom