Co tam dziś się kręci u Was?
Jak mi zaraz ktoś wyskoczy z winylem z oryginalną okładką to od razu uprzedzam ze piszczy bida i nie będę płacił discogsowych stawek xD

Raczę się też dziś łychą i popijam piwko w międzyczasie wiec pewnie będę wrzucał troche shitu w tym wątku.

#blackmetal #metal
SorrowandExtinction - Co tam dziś się kręci u Was? 
Jak mi zaraz ktoś wyskoczy z winy...

źródło: comment_1638041412nqP2nGRbawe8I8MNS6USSl.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kidi1: no spoko, fajne jest, znam, 25 lat czekałem na coś chociaż fajnego po Roots, a Against było najgorsze przez te 25 lat :D

jesteś na bieżąco, myślisz, że już nic Cię nie zaskoczy


nom Against zaskoczyło, nikt takiego shitu po odejściu Maxa się nie spodziewał
  • Odpowiedz
@Mr_Hand_of_Fate: Mam takie samo zdanie, Ozzy nigdy nie był i nie będzie wybitnym wokalistą, Bill Ward dobrze bębnił ale to nie ten poziom co John Bonham czy też Vinny Appice. Iommi i Geezer Butler to zawsze była wg. mnie ta siła napędowa Black Sabbath, bardzo dobry, ciężki z łapy bas i riffy łamiące kości. Pamiętam jak byłem na koncercie Black Sabbath w Łodzi, już od pierwszego utworu wszystkich zmiotło z
GrayBlacksmith - @MrHandof_Fate: Mam takie samo zdanie, Ozzy nigdy nie był i nie będz...
  • Odpowiedz
@GrayBlacksmith: Ja Sabbathów widziałem kiedyś w Wawce, jak grali pod szyldem "Heaven and Hell" ze względu na wątpliwości co do znaku handlowego "Black Sabbath". Ojej, cóż to był za koncert...! Ja nigdy wcześniej nie byłem świadom tego, jakie czary potrafi Iommi, a Ronnie to po prostu był top of the tops.
  • Odpowiedz
#metal #melodicblackmetal
#cultowe (696/1000)

Cradle of Filth - Scorched Earth Erotica z EPki Bitter Suites to Succubi (2001)

Bo to było tak: najpierw usłyszałem kilkanaście razy w TV, a potem zainteresowałem się tym że to całkiem przyjemne do grania na gitarze. Szczególnie dwa fragmenty: sweeping gdzieś od 2:10 i fajny riff bez przestera gdzieś pod koniec, którym piosenka się kończy.
cultofluna - #metal #melodicblackmetal 
#cultowe (696/1000)

Cradle of Filth - Sco...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cult_of_luna: kredki zawsze wywoływały u mnie krindż, nawet nie chodzi o to że uważam że to zle granie, w sumie wszystko mi jedno, ale chyba całokształt + image + pianie wokalisty jakoś mnie odpychały, ale do obejrzenia oryginalnego teledysku to mnie zachęciłeś xd
  • Odpowiedz
Ależ ta płyta Brave news World jest świetna. Iron Maiden bez Dickinsona to nie IM. Blaze to mocno nie to samo, słaby wokalista z niego IMO. Nie ma chyba lepszego powrotu w historii niż ten Dickinsona na BNW.

Brave new World, The Wicher man, Blood Brothers... - to jedne z najlepszych kawałków IM. W ogóle na tej płycie nie ma fillerów i słabizn.

#muzyka #ironmaiden #metal
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@wujeklistonosza: Och, tyleż to opinii się nasłuchałem, o tym jaki ten Blaze nie jest zły. Pewnie, patrząc na dotychczasowo wydane płyty jest trochę jak pięścią w twarz, ale... Ja zaczalem słucham właśnie od The X Factora i Virtual XI. Siedząc w ciemnym garażu na poddaszu, grając w papierowego Warhammera, jeśli znajdziesz coś bardziej klimatycznego na tamtą chwilę niźli taki Sign of the Cross to chylę czoła, ale dla mnie się
  • Odpowiedz
@wujeklistonosza: blood brothers było pisane razem jeszcze w trakcie nagrywania poprzedniej płyty, w ogole chyba ze 3 czy 4 kawałki z tej płyty miały się znaleźć na Virtual XI, ale się finalnie nie zmieściły. Na pewno Dream od Mirros, do którego w ogóle niektóre wersy ponoć Blaze napisał. Blaze nie jest słabym wokalistą, do teraz gra i nagrywa. Nie pasował jednak do Maidenów.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach