@ViZ_PL: Dopóki ludzie będą wierzyć w każde słowo z telwizyjnego odbiornika, dalej będą wierzyć w ten urojony obiektywizm. Może za pare lat, kiedy ludzi będą bardziej oswojeni w internecie ( o ile go tak bardzo nie ocenzurują), oświeci ich jak bardzo telewizja truła ich umysły. Mam nadzieje...
Wczoraj w nocy na TV4 włączyli programy z Polsat News i mądre głowy siedziały w studiu i gadały o wyborach bodajże w Rumunii. Dziwili się i ubolewali, że w Rumunii, kraju, który jest w EU, istnieje partia, która jest typowo postkomunistyczna i twierdzili, że jest to ostatnia (!!!) taka partia w byłym bloku wschodnim :D:D:D:D Noż jak parsknąłem śmiechem to aż wyłączyłem telewizor i polazłem spać...

#lewactwo #media
Kupiłem dziś URZ po zmianie ekipy (głównie, żeby przeczytać ostatnie teksty pożegnalne redaktorów) i tylko otwarłem gazetę i już we wstępniaku Pińskiego jestem bombardowany "Wolnym rynkiem" (x2) parę stron dalej i #!$%@? i znowu jakieś pieprzenie z pogranicza "wolnego rynku" i biadolenie, że w PL nie ma prawdziwej (tej #!$%@?) prawicy, dalej artykuł jaka to zła jest publiczna edukacja i powinna być prywatna (znowu wolny rynek), itd. Ja boje już boję się
@Adam787: Tylko, że ja tego nigdzie w "powszechnej" sprzedaży nie widzę... i szczerze mówiąc uRze poziomem przerastało szmatławe wPolityce o głowę, to w ogóle zupełnie inna liga - uRze to dziennikarstwo owszem, prawicowe, ale kurde jednak prawdziwe dziennikarstwo i to na niezłym poziomie. Więc jakoś trudno mi uwierzyć w to, że pismo przedrukowujące za internetowym tabloidem może mieć podobny poziom.
Tak więc dołączam do tych 12,5 procenta Polaków, którzy są bez pracy. Jak to pisał Kurt Vonnegut junior - zdarza się. Poradzę sobie bez trudu, wspólczuję kolegom, którzy mają mniej znane nazwiska a większe kredyty; tych z nich, którzy zostają w firmie rozumiem i nie mam do nich pretensji.

W czasie, gdy redaktorem naczelnym "Rzeczpospoliutej" był Paweł Lisicki (pierwszy i ostatni na tym stanowisku redaktor od czasów Dariusza Fikusa, za kadencji którego