Jelenie olbrzymie zachwycały porożem, które do dziś budzi podziw i niedowierzanie. Jego rozpiętość mogła sięgać nawet 3,65 metra, a ciężar dochodził do 40 kilogramów! To właśnie ta niezwykła ozdoba czyniła je jednymi z najbardziej spektakularnych mieszkańców pradawnych krajobrazów.
Gdyby żyły współcześnie, zajmowałyby drugie miejsce wśród posiadaczy największego poroża ustępując jedynie łosiowi kapitanowi reprezentacji lewusowi, który dzierży ten imponujący rekord do dziś.
#mecz
#przegryw
#blackpill
Epiktetlol - Jelenie olbrzymie zachwycały porożem, które do dziś budzi podziw i niedo...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mecz

Do 88 minuty praktycznie przysypiałem na stadionie patrząc gdzie mogę się położyć, raków widocznie także nie wytrzymał tempa tego widowiska.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mecz
A potem przychodzi taki ranking0sz z płaczem bo GKS albo inny Zagłębiak sie dostają do pucharow a nie ich kochany p--------w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie dziwi mnie remontada Śląska skoro mają Dembele w ataku. Trochę dziwne że uciekł z PSG ale kto by nie chciał zasmakować Ekstraklasy
#mecz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mecz
No i dobrze. We Wrocławiu powinna byc moda na futbol. Niech się tylko odetną w końcu od miejskiej kroplówki.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ocena meczu Śląsk vs Raków

  • 1/10 8.6% (3)
  • 2/10 2.9% (1)
  • 3/10 2.9% (1)
  • 4/10 8.6% (3)
  • 5/10 2.9% (1)
  • 6/10 8.6% (3)
  • 7/10 25.7% (9)
  • 8/10 20.0% (7)
  • 9/10 0% (0)
  • 10/10 20.0% (7)

Oddanych głosów: 35

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrFryteczka: Tu nic wzmocnienia nie dadzą, tu trzeba zmienić sposób grania w piłkę. Personalnie to wystarczy wyrzucić sabotażystów jak Jean Carlos, który po 70 minutach już ma dosyć piłki nożnej - wręczył w prezencie kilka kontr Śląskowi, w tym akcję bramkową.

Na wahadłach Otieno ma chyba zaprogramowany zakaz wchodzenia w pojedynki (kiedyś próbował ale Papszun mu zabronił). Ameyaw niby próbuje ale bardziej się przepycha niż stwarza okazje, BO JESZCZE STRACĄ
  • Odpowiedz