#coolstory #mcdonalds

Nie wiem czy coolstory, ale zaryzykowałem i otagowałem :). Stoję sobie pod Mcdonalds'em, kończę palić, i cały czas słyszę, że ktoś coś gada, śpiewa itd. Trochę się wystraszyłem bo ja suchoklates, a może zaraz jakieś karki mi wyskoczą z za rogu, tymbardziej, że pewnie pijani, bo coś śpiewają. Ale nie byłbym sobą gdybym nie podszedł bliżej. Mknę ostrożnie i powoli między autami, co by się nie narazić w razie wypadku.
@Lukas77986: no łał #!$%@? mistrzu, każdy może mieć te kupony, wydrukować sobie albo nawet pokazać na telefonie. To taki pic, żeby tacy jak ty myśleli, że są wyróżnieni dostając jakieś skrawki papieru, mimo że z promocji w praktyce każdy może korzystać ile chce. Wrzucają je też do skrzynek pocztowych wszystkim, widać na jakimś zadupiu mieszkasz, że ci nie dali : D. W ogóle to #slowpoke - są od wczoraj (a właściwie
@proximacentauri: tak mi się wydaje, że ludzie po prostu zapomnieli o bigmacach. Albo kupowali te hamburgery, cheesburgery za 3-4 zł, albo te nowe różne bajeranckie burgery ;d Sam w mcdonaldzie bywam tylko czasami na lodach z polewą, a teraz jak będzie kupon na 2 w cenie 1 to się chyba aż wybiorę, z czystej ciekawości ;d
@ZoNKeR: dlatego ze szwagrem podjechaliśmy do McDrive'a i nie czekaliśmy nawet 5 minut #tylewygrac

@RPG-7: żeby przeoczyć tę promocję to serio chyba trzeba nie mieć znajomych i internetu ;) no zajebista ta dolewka w KFC... barwiona woda gazowana z cukrem :D
Do dzisiaj jest ta promocja w McDonald's - Big Mac w cenie 5 zł. No i kupiłem dwa, bo w tej cenie jest to OK ( ͡° ͜ʖ ͡°) Żarłem, żarłem i tak się zacząłem zastanawiać jaki ten fastfood (bo obok restauracji to nawet nie stało) może mieć narzut na tych kanapkach... Normalna cena Big Maka to 9,20 zł, zjechali z tym do 5 zł. Czyli w cenie
Wchodzę sobie wczoraj do McDonald's w Gdańsku (na Chłopskiej), przeciskam się przez tłum ludzi stojących w długiej kolejce za kasą nr 1 i staję ładnie w kolejce za kasą nr 3. Jest moja kolej, pani z obsługi woła do kasy, ja podchodzę, aż tu nagle spod ziemi wyrasta mi przed nosem jakaś babka (lat 40-50), wciska się przede mnie i mówi "kolejka jest po to, żeby w niej stać", po czym zamawia
@MaciejLU: Generalnie BK ma najlepsze jedzenie (jakość, ilość, cena). MC jest drogi w stosunku do ilości ale nadrabia restauracjami w trasie, McDrivami i nocnymi godzinami otwarcia. KFC wypada najgorzej, jest bardzo drogie i nieopłacalnie małe. HotWingsy to przykład jak sprzedawać oblaną tłuszczem panierkę z odrobiną mięsa i nazywać to kurczakiem.