Czy któryś z Mirków przerabiał temat reklamacji strzelonego paska rozrządu?
Opis sytuacji w skrócie:
Mazda 6 gg 2005 diesel 2.0 136km, wymieniany kompletny rozrząd (kupiłem na allegro i dostarczyłem do warsztatu), po 13 m-ca strzela i robi sieczkę z silnika.
Przejechałem raptem kilkanaście tysięcy.
Według mechanika to wina sparciałego paska. Rozbierał przy mnie padnięty rozrząd i wyglądało wszystko szczelnie, bez luzów, rolki nie uszkodzone (jestem laikiem)
Opis sytuacji w skrócie:
Mazda 6 gg 2005 diesel 2.0 136km, wymieniany kompletny rozrząd (kupiłem na allegro i dostarczyłem do warsztatu), po 13 m-ca strzela i robi sieczkę z silnika.
Przejechałem raptem kilkanaście tysięcy.
Według mechanika to wina sparciałego paska. Rozbierał przy mnie padnięty rozrząd i wyglądało wszystko szczelnie, bez luzów, rolki nie uszkodzone (jestem laikiem)




























