@sugarlips: Trochę żałosna jesteś. Rozumiem, że nie stanowi dla ciebie problemu poskładanie silnika np do malucha, bo w technikum i takie rzeczy robią, nie każdy musi być we wszystkim wybitny, ba nie każdy musi umieć nawet podstawowe pewne rzeczy, jak daje sobie w życiu radę ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Gratulacje Pani Minister! Normalny człowiek, jeżeli popełni błąd to przyznaje się do tego, pragnie go naprawić i zrehabilitować się. Od 2009 rocznik 96 traktowany jest jak stado szczurów doświadczalnych. Testujecie na nas chybione pomysły reformy edukacyjnej, które nijak do mają się do rzeczywistości szkolnej. Żyjecie w odrealnionym świecie, nie zdając sobie sprawy z tego, co się dzieje w szkołach. Jako głos mojego rocznika, a gwarantuję Pani, że jest to głos większości wczoraj
@siodemkaxx:
ucz sie cale liceum starej podstawy, kuj tysiące godzin na ten jeden dzień, idź przygotowany a tutaj sie okazuje ze są zadania, jakich nigdy na oczy nie widziałeś. brak sprawdzania wiedzy tylko szybkości czytania. Wiec jak nie podchodziles to nawet sie nie wypowiadaj na ten temat
"nie znam sie to sie wypowiem"
  • Odpowiedz
@siodemkaxx: Ja jestem za tym, że matura nie jest dla każdego. Dlatego poziom rozszerzony, klasa matematyczna, biochem i tak dalej to dla mnie farsa. Maturę zdają przyszli studenci i powinna mieć taki poziom, by na wstępie dyskwalifikowała tych, którzy pomylili się z powołaniem. Podoba mi się forma sprawdzenia umiejętności szybkiej analizy sytuacji, ale nie podoba mi się że w szkole uczy się czegoś innego niż wymaga się na maturze.

Po co
  • Odpowiedz
@mpmp-pmpm: miałbyś rację gdyby w rekrutacji brał udział tylko rocznik 96, ale na medycynę startują ludzie, którzy maturę pisali lata temu. Jeśli brakowało im 5 punktów, a przez tą maturę średni wynik spadnie o 10, to ci ze starszej matury wbiją się na miejsca, bo formalnie będą mieli więcej procent, mimo, że piszą tą samą już takiego wyniku mogliby nie uzyskać. Zostali potraktowani mocno niesprawiedliwie, nie ma wątpliwości.
  • Odpowiedz
@Kajmel: Tak jak napisał tam random: wydajność tego jest niewielka, ale jednak ma pewien udział, nawet jeśli główną funkcją tego zjawiska jest co innego (tak jak piszesz- usprawnienie wymiany gazowej).
  • Odpowiedz
Robię sobie arkusze rozszerzonej matematyki z poprzednich lat. Pamiętam, że jak byłem w licbazie, to wydawały mi się one strasznie trudne i ogromnie podziwiałem ludzi, którzy zdobywali wysokie wyniki z tej matury. Teraz z kolei mam wrażenie, że w zasadzie jedynym wymaganiem, które stawia ona przed uczniem - w porównaniu z poziomem podstawowym - jest większa biegłość i swoboda w obliczeniach, no i spora spostrzegawczość, intuicja matematyczna. Jeśli chodzi o materiał, to
@Pantograf: Bo o to chodzi w matematyce. Przy odpowiedniej ilości czasu, to każdego nauczysz teorii, ale do matematyki potrzeba coś więcej. trzeba sobie wyrobić sposób myślenia, a nie walić schematem.
  • Odpowiedz
istnieje jakiś skuteczny sposób na to, by w ciągu tygodnia nauczyć się układać w miarę przyzwoite, a chociaż takie 30-procentowe monologi na nową maturę ustną? przeglądałem zbiór zadań z cke i doszedłem do wniosku że chociaż nie miałbym problemu z udzieleniem parozdaniowej, konkretnej odpowiedzi to jednak mówienie przez kilka minut zdecydowanie przerasta moje możliwości ()
zazdroszczę humanistom, że potrafią tak długo gadać o niczym, ja chciałbym tylko zdać
@baader_meinhof:

Życie i język współczesnego społeczeństwa silnie determinuje telewizja.

Pojawiły się różnego typu programy, wśród nich sitcomy, np. Świat według

Kiepskich, czy seriale paradokumentalne, np. Szpital, odzwierciedlające życie

zwykłych ludzi, a tym samym wprowadzające do języka ogólnego wyrażenia

potoczne.
  • Odpowiedz
Rozwiązywałem tegoroczny arkusz maturalny z matematyki. Wydawał mi się bardzo łatwy. Ani pochodnych, ani całek ani jakiegokolwiek poziomu. W porównaniu do matury z matematyki którą pisałem w Niemczech to było bardzo łatwe.
#matura #matura2015