Wróciłem właśnie z #drstrange. Całkiem Ok, chociaż jakoś mnie nie powalił w porównaniu z tym co piszą mircy. Spodoba się fanom Incepcji. Fajny smaczek odnośnie War machine. Ale przez to jakoś mi się to nie klei chronologicznie. #marvel #mcu #kino
@kruzd To zależy. Dr Strange był wspomniany już wcześniej, bodajże w civil war. Ale... wśród propozycji operacji które odrzucał Dr był żołnierz z uszkodzonym kręgosłupem, co by wskazywało na uraz war machine w civil war. Dlatego nijak się to nie klei na osi czasu.
Orgin story superbohaterów: Iron Man - został ranny w wyniku zamchu terrorystycznego. Batman - zabito mu rodziców na jego oczach. Superman - jego planeta eksplodowala, zgineli wszyscy. Dr. Strange - bawił się komórką.
Jak dla mnie, pierwsze potknięcie Marvela. FIlm wizualnie oszałamiający ale fabularnie to wydmuszka, nawet jak na Marvela. Humoru niewiele i choć nie jest on prostacki to raczej niespecjalnie śmieszny, takie heh.
Twórcy starali się upchnąć zbyt wiele treści w zbyt krótkim czasie przez co zmusili widza do obserwowania jak bohaterzy nawijają jak katarynki próbując upchnąć wszystkie wschodnie sentencje i filozoficzne rozważania jakiej znają w kilku
@andrzejcebula_reload: Fakt, cała akcja przebiegła bardzo szybko. Stety-niestety, film ten jest bardziej do podziwiania widoków niż do śledzenia historii, bo jest ona generic, tak jak to określiłeś. Ale nie powiem żebym wyszedł z kina niezadowolony, bo dostałem to czego oczekiwałem od Marvela.
@andrzejcebula_reload: Nie oglądałem jeszcze ale nie dziwię się że to szybko się stało. To jest film o facecie który został czarownikiem a nie o lekarzu który stracił "narzędzie" swojej pracy.
Wiesz, musisz się tylko otworzyć, zrozumieć, włożyć pod język, zassać, przełknąć i leeecisz doktorze. Halucynogenna podróż kończy się, kiedy doktor wznosi błagalnie ręce w kierunku Starożytnej (guru) i szepcze "Ucz mnie..." (daj mi więcej)
Właśnie wróciłem z seansu Doktora strangera. Nie ma co dużo mówić,kolejny dobry film #marvel szkoda,że #dc nie robi dobrych filmów,ale na to też kiedyś przyjdzie czas ;)
Ogarnia ktoś stronę https://marvel.com a konkretnie https://comicstore.marvel.com Wybrałem kilka darmowych komiksów za 0$. Chce przejść do "płatności" czy czegokolwiek to w każdym wypadku przekierowuje mnie na strone marvel.com
@CreativePL: od kilku dni próbuje się zalogować na stronę Marvela i wywala mnie cały czas na stronę główną, więc podejrzewam że ktoś tam coś zepsuł. Napisałem na mail supportu 2 dni temu ale dostałem tylko info że nie pracują w godzinach nocnych (u nich).
Swoją najnowszą produkcją Disney udowadnia, że w kinie superbohaterskim nadal można pokazać coś świeżego i oryginalnego. “Doktor Strange” to świetnie zrealizowana i opowiedziana magiczna przygoda, …
W-------ą mnie te wszystkie adaptacje pedalskich komiksów ( poza Batmanem, on jest fajny). Jednak jest jedna postać, której losy byłyby idealnym materiałem na film o wielkim komiksowym antybohaterze, to Kingpin, biznesmen, złoczyńca, wróg między innymi Spidermana. To by było genialne, pierwszy w Hollywood film o komiksowym antybohaterze, siejącym zło. #komiks #marvel #film #przemyslenia
''Jako dziecko Wilson Fisk cierpi na samotność i stanowi obiekt drwin
Wróciłem z seansu i Marvel jak zwykle pozamiatał, świetny film, nie było jeszcze takiej mieszanki stylów w filmach. Efekty mega wyglądają, kombo incepcji (ale w rozmiarze XXXXLLLL) filmów akcji i jakiś psychodelii! Aktorsko mistrzostwo, dr. Strange nowym Iron Manem (już nie mogę się doczekać tych dwoje aktorów obok siebie w swoich rolach, to musi wypaść kapitalnie).
Polecam każdemu, nawet tym co nie śledzą MCU (nie trzeba znać innych filmów marvela)
@matiusmm: co do efektów, to nie mogę się zgodzić. Te psychodeliczne wyglądają rzeczywiście świetnie, ale te incepcyjne (zginania budynków itp.) jak dla mnie wyszły słabo, widać było sztuczność i wyraźnie szlo zobaczyć, co jest elementem scenografii, a co co green boxem.
Zapomniałeś wspomnieć, że Marvel ma nareszcie film z dobrą muzyką
Gra aktorska (Benedict, Mads, Tilda Swinton) bez zarzutu. Fabuła i humor nieco przewidywalne, ale bawią. W CGI wpakowano chyba budżet małego państwa (i to pierwszego świata, nie żadnych bantustanów typu Polska), co widać - wygląda naturalnie. Dr Strange to taki Marvel bardziej "magiczny", coś pomiędzy Harrym Potterem (zgaduję, bo nie widziałem), Doctorem (Who), Indianą Jonesem, Monty Pythonem i Iron Manem. Jak o tym pomyśleć - brzmi to