Pamiętam kiedyś udało mi się kupić "skrzydełka cielęce" w mięsnym, po paleniu skuna.

Pomyliłem się z nazwą i byłem tak zjarany, że powiedziałem poproszę 400g skrzydełek cielęcych.

Ekspedientka spakowała jakieś mięso nabiła wagę i położyła na ladzie.

Wziąłem, zapłaciłem i wyszedłem ze sklepu :D


#heheszki #narkotykizawszespoko #namarincontent #lol #marihuana
#anonimowemirkowyznania
Mirki z #wykopjointclub mam dość śmieszne pytanie, bo to czego doświadczyłem to powinien być efekt placebo, bo teoretycznie to co próbowałem nie ma żadnych specjalnych właściwości. Otóż kupiłem sobie blanta z suszem #cbd takiego 1-1,5 grama, około 7% cbd. Po pracy zjarałem go sobie, nie czułem nic specjalnego, nawet się nie nastawiałem, wróciłem do domu, odpaliłem sobie muzykę i tu się zaczęło. Otóż czułem się jak 5-latek, który pierwszy raz słyszy
Mirki, opowiem wam takie #storyofmylife. Zanim zacznę, to muszę zaznaczyć, że raz na jakiś czas palę marihuanę, jednak nie palę fajek i jestem ich przeciwnikiem, gdyż już po jednym większym zaciąnięciu się, mój organizm bardzo źle po nich reaguje, czyli mam bóle i zawroty głowy, nudności (kiedyś rzygałem w krzakach po wyjaraniu zielska ze skruchą), nogi jak z waty, zimne poty i drgawki. Piszę to, bo ma to związek z dość
Witam serdecznie.
Chciałbym nagłośnić problem braku dostępności surowca Cannabis sativa L., Red No 2. W aptekach i hurtowniach brakuje go od listopada, co znacznie utrudnia terapie konopna ludzi z przeróżnymi schorzeniami. Obecnie nikt nic nie wie, na temat kolejnej fali dostawy do hurtowni, przedstawiciele milczą, GIF milczy, a ludzie nie mogą kontynuować terapii. Leku nie ma w żadnej aptece w CAŁEJ POLSCE. Chciałbym by mówiło się o braku tego leku przynajmniej w
Umawówiłem się dzisiaj o ok. 16 ze swoim zielarzem na 21 na jego osiedlu. No i jestem na 20:50, siedzę sobie na ławeczce, mija 21, piszę do niego gdzie jest i kiedy będzie, a on nawet tego nie przeczytał. Potem czekam 20 minut, mija 21:20, piździ jak cholera i dalej nic. No to ja wkurzony wracam na przystanek, jestem w połowie drogi do domu, a on do mnie pisze na messengerze "sory,