https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-rip-tom-1-derrick/
Czy „RIP” jest fajny? Nie, ale jest bardzo skuteczny. Kultura nie ma tylko głaskać po główkach, od masowania pompy endorfinowej są innej tytuły. Czasem trzeba się w przyjemnym spacerze zatrzymać nad rozjechaną wiewiórką i zastanowić nad marnością ulotnego życia, komiks Juliena Moniera może wam coś takiego zagwarantować.
Recenzja komiksu RIP, tom 1: Derrick. Ciężko przeżyć własną śmierć
#komiks #komiksy #manga #nerdheim
Czy „RIP” jest fajny? Nie, ale jest bardzo skuteczny. Kultura nie ma tylko głaskać po główkach, od masowania pompy endorfinowej są innej tytuły. Czasem trzeba się w przyjemnym spacerze zatrzymać nad rozjechaną wiewiórką i zastanowić nad marnością ulotnego życia, komiks Juliena Moniera może wam coś takiego zagwarantować.
Recenzja komiksu RIP, tom 1: Derrick. Ciężko przeżyć własną śmierć
#komiks #komiksy #manga #nerdheim




















A Czołdżin iks wnerwia mnie poplątanym panelingiem w którym ciężko się połapać tak jak było pod koniec tokio gula.