@atrapa: A jeśli nawet taki boss by się zgodził, to ciekawe czy odważaliby się kręcić np w Kolumbii, siedząc w rezydencji takiego barona, gdzieś pośrodku dżungli, wiedząc, że za ścianą jego "karki" oprawiają kogoś, kto tylko delikatnie wszedł mu w drogę... Z drugiej strony dobrze, że nie mamy w kraju takich karteli.