Mirki, a może nawet bardziej Mirabelki szukające pracy w okolicach Romford (taki mocno wschodni Londyn - już za ciapatowem, jedna z bielszych dzielnic( ͡° ͜ʖ ͡°) ). Szef mój szuka kogoś do roboty, najpierw ogłoszenie, a pod nim dorzucę trochę info ze względu na dobrze pojęty szacunek do czytających :)

POSZUKIWANY PRACOWNIK BIUROWY
Poszukujemy osoby z doświadczeniem w pracy w biurze. Samodzielnej, odpowiedzialnej i komunikatywnej. Prosimy o wysłanie CV w języku angielskim na adres: info@pieniadze.org.uk
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sorek: Tak jak napisałem :P Bez doświadczenia zapewne poniżej 8 funtów. Z doświadczeniem nie mam pojęcia, bo ja nie do końca w księgowości tu pracuję.
  • Odpowiedz
#emigracja #uk #londyn

Witajcie Mirasy. Dostalem dzisiaj oferte z Londynu, 26k netto na start. Czy da rade za to wyzyc i nie zebrac funciakow na cole w sklepie?

Czy jest tu ktos z QA? Moze ktos z Was sie wypowie, czy manual end testing za tyle to dobra oferta, czy raczej ochlap?
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MadM: oferty za 1100 to sa i w 1 strefie ( ͡° ͜ʖ ͡°) wiec wynająć sie da, tylko chodzi jeszcze o to, zeby nie mieć meczetu pod domem ;)
  • Odpowiedz
@milvanb: nie Mireczku, chodzi właśnie o to, zeby uniknąć podejmowania definitywnych decyzji w jakakolwiek ze stron.
Da sie w Londynie zarobić i godnie żyć, ale ryzykowne jest zakładanie, ze na wstępie dostanie sie gore złota.
Moim zdaniem warto spróbować jeśli uważacie, ze możecie sie gdzieś ciekawie wspiąć, ale mając na uwadze, ze może na początku byc cieżko i faktycznie trzeba będzie gdzieś porobić za minimalna - i tyle. Mnóstwo ludzi
  • Odpowiedz
@Camarde: Raczej bedzie ciezko znalezc cokolwiek poza najpopularniejszymi koncernowymi lagerami. Aczkolwiek w polskim sklepie na Lewisham w niedziele kupilem Grand Imperial Portera z Ambera.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 93
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Największą porażką na mojej uczelni to career/job office, 90%~ mailowanych okazji do pracy to wolontariat, ludzie płacą po 250 funtow tygodniowo za mieszkanie w akademiku (co prawda ładne), 9000 funtów rocznie za same studia, 100 miesięcznie za dojazdy na ośrodki treningowe w przypadku bardziej fizycznego kierunku i wykladowcy promują prace w 4 ligowym klubie za friko jako świetną okazje do zdobycia doświadczenia gdzie jako marketing assistant siedisz na fb i wrzucasz zdjęcia
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rvnow: Fajnie. Mnie też chodzą po głowie studia w Londynie, ale to pewnie za minimum 2-3 lata, gdybym się zdecydował w końcu i obadał dokładnie czy będę w stanie się utrzymać.
  • Odpowiedz
Taka informacja prasowa od ambasady RP, może kogoś zainteresuje:

Ambasada RP w Londynie i Instytut Józefa Piłsudskiego serdecznie zapraszają na wykład otwarty kryptologa University College London – Nicolasa Courtois, realizowany w ramach projektu edukacyjnego #sztafetaenigmy, który odbędzie się jutro, 11 czerwca o godz. 15.00 w Sali Szafirowej POSK-u.

Polacy zastosowali matematykę w kryptologii jako pierwsi – tuż po zakończeniu I wojny światowej – i jako pierwsi złamali szyfr Enigmy w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zomowiec: A co chcesz do nich zadzwonic i potwierdzic ze Cie nie bylo w domu i nie odebrales paczki? przeciez masz tam opcje do wyboru z tego co widze. A ta kartka do niczego Ci nie jest potrzebna, pewnie nawet gosciowi sie nie chcialo tego wypisywac
  • Odpowiedz
Turystyczne mireczki sprawa jest, bo w listopadzie będę musiał lecieć do Londynu na 4-5 dni. Potrzebna mi jest strona na której będę mógł sobie monitorować ceny biletów na dane dni (jeszcze dokładnie nie wiem jaki termin) wiem, że coś takiego jest, bo kiedyś jak kupowałem bilety do Grecji, to właśnie obserwowałem przez tą stronę. #podroze #samoloty i może w sumie może jakiś mirek z stolicy zna #londyn
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach