@nicnievmim
@lenovo99
Właśnie. To jest myślenie typu - inni mają lepiej.
Zobowiązania mogą pogrążyć, a posiadanie dziecka mnie całkiem rozbiło, także tego. Długo musiałem dochodzić do tego, jaką radość może dać, to nie było takie łatwe.

Wiem, że lekko się to pisze, ale - znajdź radość w tym, że nie masz zobowiązań. Narzucić sobie własne. Znajdź coś, ci lubisz i
  • Odpowiedz
jeden z najlepszych okresów w życiu było spędzenie pół roku na Erasmusie w Słowenii (Epicki kraj. Polecam.


@Sauron_Official: Widzisz, jedyna rzecz, które w życiu nie odzyskasz to czas. Za rzeczy nie płacisz pieniędzmi, płacisz czasem, jaki potrzebujesz przeznaczyć na ich zarobienie. Nie ma nic innego wartego zachodu, jak właściwe dysponowanie własnym czasem. Ja patrzę wstecz, więc łatwiej mi to mówić niż Tobie. Ale koniec końców wszystkie więzi są hovno warte,
  • Odpowiedz
  • 0
@dziabarakus: no chyba że:) Nie no, źle nikomu nie życzę, ale ile to razy w głupim miejskim przespałam mój przystanek :D Udało Ci się załatwić i przeżyć?
  • Odpowiedz
Wiecie Mirki. Zycie jest kurde do bani. W tym roku, pierwszy raz od 7 lat, mialam szanse zasiasc do wigilii z cala moja rodzina i przez jakiegos pijanego typa, ktory w sobote wybil szybe w samochodzie mojego brata, to sie nie zisci. W dodatku kolezanka obiecala mi, ze zrobi mi wszystkie zakupy, gdyz ma swoj wlasny polski sklep w UK, wiec dla nas obu bylo by to na reke: ona by zarobila,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wczoraj 3 godziny aktualizowałem mapy w sluzbowej komórce przed wyjazdem na urlop (trasa ponad 1300km z dwojka małych dzieci), dziś wstałem o 5 żeby się dopakować, po czym sluzbowa komorke na początku urlopu utopiłem w kawie. swietnie się zaczyna :/

#lifesucks #urlop #firstworldproblems
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach