Inne studia muszą się w------ć, ciągle ten wiedźmin jak hiszpańska inkwizycja ( ͡° ͜ʖ ͡°) Co do marudzenia na wybory w LIS i BTS - wybory mają niewielki wpływ na fabułę, ale tu jest inna konwencja - wybory mają wpływ na gracza - zmieniają to w jaki sposób odbierane są postacie.
  • Odpowiedz
@epll: LiS jest grą w której nie cel jest najważniejszy, lecz sama podróż. Nie należy ograniczać całej gry do samego zakończenia gdy twórcy wyraźnie skupili się na przygotowaniu gracza na jego nastąpienie. To przygotowanie jest najbardziej istotną częścią Life is Strange - podejmowane wybory mają poważny wpływ na sposób odbioru dostępnych zakończeń.
Takie podejście jest bardzo ryzykowne bo opiera się na odpowiednio wysokim poziomie empatii u gracza, ale sukces tej
  • Odpowiedz
@3mpty: Tak, nawet twórcy potwierdzili, że list do Chloe o starszym mężczyźnie, w którym Rachel się zakochała, był o Jeffersonie. Spotykała się z nim po Franku.
@milliebobbybrown666: Trudno powiedzieć, zależy od interpretacji gracza. Na pewno się o nią troszczyła i nie chciała jej zranić. Trzeba pamiętać, że Rachel w chwili poznania Chloe miała 15 lat, a wiadomo jakie są nastoletnie znajomości.
Wiedziała, że Rachel kogoś poznała, ale nie
  • Odpowiedz
  • 4
@piekarSOAD okaże się jak wyjdzie bonusowy EP. Prócz tego drobne dodatki w postaci stroi dla Chloe. Btw. Po BTS chyba warto będzie ruszyć LiS jeszcze raz, wydaje mi się że inaczej będzie można odebrać postać Chloe, Rachel i ich relacje, a słynna scena na złomowisku będzie znacznie trudniejsza dla gracza.
  • Odpowiedz
@Mortheus @bonczeg: BTS na tyle rozbudował postać Chloe, że odbiór zwykłego LiS kopałby znacznie bardziej w głowę. Może i historie 1 i 2 są dziurawe, ale to jak zbudowali postacie i zmanipulowali emocjonalnie graczy żeby zżyli się z bohaterkami to jest majstersztyk.
  • Odpowiedz
Raczej bez większych spoilerów Life is strange before the storm:
Przed zagraniem w prequel #lifeisstrange bałem się, że nie dorówna historii stworzonej przez Dontnod, a tym bardziej idealnie dobranemu soundtrackowi. A tu jednak DeckNine się nieźle postarało. Nie chodzi tylko o sountrack głównie od Daughter ale klimat miasteczka, dłuuuugie cutsceny, powoli rozwijająca się fabuła. Jakby nie długość gry i ucięte, niewyjaśnione do końca wątki w BTS to z pewnością przewyższyłaby
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skończyłem spin-off #lifeisstrange i muszę przyznać, że jestem zawiedziony. PIerwszy odcinek był dobry, drugi świetny, ale trzeci niestety po prostu słaby. Mnóstwo zapychaczy czasu, a ilość treści i decyzji, które rzeczywiście zmieniają świat gry mocno ograniczona. Szkoda, bo zapowiadało się naprawdę dobrze. Mam nadzieję, że drugą część bardziej dopracują.

Na zdecydowany plus jednak wciąż warstwa dźwiękowa.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardzo dziwny epizod, dużo wątków pozostało nierozwiniętych



Mimo wszystko grało się zajebiście, szczególnie w dwa pierwsze epizody chociaż trzeci też nie jest zły
daje 8.5/10
b.....g - Bardzo dziwny epizod, dużo wątków pozostało nierozwiniętych 
SPOILER

SP...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach