Dialektyka wolnego rynku a metoda retoryczna apologetyki czynników sprawczych

Nierzadko, przynajmniej według niecałościowych w swoim charakterze obserwacji autora, można przeczytać w komentarzach dotyczących sukcesów ludzkiego działania w ramach rynku hasło antropomorfizujące, o najczęstszym brzmieniu, „tak działa wolny rynek” (dalej jako TDWR). Poddając takowe analizie, wykraczającej poza samo znaczenie, czy nawet próbę poszukiwania desygnatu, dopatrzyć się można pewnych cech stałych, które definiują zakres okoliczności związanych z jego wystąpieniem. TDWR nie jest zwyczajnym stwierdzeniem, ponieważ
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nomadyzm_jako_odpowiedz: TDWR to radykalna rekonfiguracja danego pola semantycznego, która pozwala nasycić go silnie apologetyczno-ideologicznym ładunkiem. Jest to w rzeczywistości wypowiedź performatywna, która stwarza i konstruuje pożądaną z klasowego punktu widzenia rzeczywistość, ale maskuje to poprzez swój pozornie neutralny deskryptywny charakter. To ideologem, którego przywołanie pozwala wzmocnić i uspójnić ideologiczny wydźwięk danego kontekstu. Jest to pojęcie świadczące o głębokiej reifikacji rzeczywistości społecznej, w której rolę sprawczą oddaje się abstrakcyjnym mechanizmom ekonomicznym.
  • Odpowiedz
@vilajnen: "Emiraty Francuskie" pierwsze strony mogą trochę zrazić bo jest dużo o aborcji z mocno katolickiej perspektywy, ale dalsze rozdziały są już o szkolnictwie i islamie dużo tłumaczą i pokazują wiele absurdów we Francji
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mentis: Wstęp do tej części cmentarza jest płatny, co ustaliła fundacja nim zarządzająca — Marks jest w cenie. Do części zachodniej można wejść tylko z przewodnikiem.
Bekę to można mieć jedynie z samego Marksa — wybrał prywatny cmentarz.
  • Odpowiedz