Cały czas mnie to dziwi, że w Warszawie (jak i w sumie reszcie Polski) jest taki problem z zapełnieniem całego stadionu, wydawałoby się, że skoro to stolica z 2 mln mieszkańców to nie powinno stanowić najmniejszego problemu zapełnić stadion Legii na 31 800 widzów, a nawet na inauguracyjnej kolejce było "zaledwie" 26 tys. Chyba, że to ja czegoś nie rozumiem i pomimo zadeklarowanej liczby miejsc to ta realna dostępna ilość wynosi nieco
@Pepe9248: jak na wakacje to bardzo spoko frekwencja, zwłaszcza, że część karnetowiczow mogła gdzieś wyjechać. Kiedyś chyba było coś takiego, że dwa razy na sezon można było komuś oddać bilet, ale nie wiem jak to teraz jest.

No i jeśli byli kibice gości, to są jeszcze sektory buforowe, które nie mogą być zajęte.