JPRDL aż się spociłem. Takich emocji na meczu nie przeżyłem DAWNO.
- pierwsza refleksja: strasznie gówniany mecz Legii, to prawda ALE zarazem znakomity mecz Brondby,
- kiedy ostatnio przeciwnik z lepszej ligi grał swój top i odpadł z polską drużyną?
- deja vu z meczu Bodo-Jaga, drużyna lepsza,dojrzalsza, gniecie polski zespół. Tylko matrix sie zgliczował bo bramki dla tego lepszego zespołu nie wpadły (a może powinny, w pierwszej połowie)
- Goncalves kasztan straszny, 3 kluczowe straty
- pierwsza refleksja: strasznie gówniany mecz Legii, to prawda ALE zarazem znakomity mecz Brondby,
- kiedy ostatnio przeciwnik z lepszej ligi grał swój top i odpadł z polską drużyną?
- deja vu z meczu Bodo-Jaga, drużyna lepsza,dojrzalsza, gniecie polski zespół. Tylko matrix sie zgliczował bo bramki dla tego lepszego zespołu nie wpadły (a może powinny, w pierwszej połowie)
- Goncalves kasztan straszny, 3 kluczowe straty


















![uncle_freddie - Legia [1] - 1 Brondby; Pankov
MIRROR: https://streamin.one/v/b82ef06...](https://wykop.pl/cdn/c3201142/27df972aeb39b99a4c0fe75361b846c37325cba0f820b5dc79c543faf156195c,w400.jpg)

Serdeczne gratulacje za dowiezienie remisu, niestety nie ogladalem, ale po statach widze ze latwo nie bylo.