Wpis z mikrobloga

JPRDL aż się spociłem. Takich emocji na meczu nie przeżyłem DAWNO.
- pierwsza refleksja: strasznie gówniany mecz Legii, to prawda ALE zarazem znakomity mecz Brondby,
- kiedy ostatnio przeciwnik z lepszej ligi grał swój top i odpadł z polską drużyną?
- deja vu z meczu Bodo-Jaga, drużyna lepsza,dojrzalsza, gniecie polski zespół. Tylko matrix sie zgliczował bo bramki dla tego lepszego zespołu nie wpadły (a może powinny, w pierwszej połowie)
- Goncalves kasztan straszny, 3 kluczowe straty sam wyłapałem, nie rozumiem co się z tym typem dzieje bo w Ludogorcu też troche pograł w Europie i nie wyglądało to aż tak katastrofalnie
- Kacprze Tobiaszu zamknąłeś mi morde DZIĘKUJE!
- Pankov szef
- Augustyniak dojechał a bałem się fchuj
- NIE MA przeniesienia gry z obrony do pomocy pod presją przeciwnika. W zeszłym sezonie jak bida to wyszedł po piłke Josue, Elitim, teraz jak presja to strata albo pałujemy
- Vinagre, może #niepopularna ale widać po facecie że pograł w troche lepszych ligach, wie o co chodzi w futbolu i nie daje sobie w kasze nadmuchać. Troche fizycznie się podciągnie i będzie z niego WIELKI pożytek
- szkoda że ich nie dobiliśmy, w ostatnich 10 minutach ich pomocnicy nie wracali już do obrony

TAK JEST! Atakujemy 2 miejsca w LM jako ekstraklapa, krok po kroku, awans po awansie.
Jestem SZCZĘSLIWY
#mecz #legia #lke
thorgoth - JPRDL aż się spociłem. Takich emocji na meczu nie przeżyłem DAWNO.
- pierw...

źródło: GU-QH1MXEAAsdsG

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach