Czyli akceptuje pan swoją rolę na Wykopie. Wie pan, że nazywa się pana “królem Mirko”, czyli mikrobloga?
Wiem. Ale panie, ja jestem starej daty, ja się żadnych komentarzy nie boję. Staję w szranki, puszczam różne zdjęcia, czy z choroby czy z czegoś, i nie patrzę, czy to się komuś podoba czy nie. Ja wiem, jaka jest specyfika tego miejsca. To jest niższy grunt społeczny. Ale to nie znaczy, żeby się tym nie























#lechwalesacontent
@lechwalesa