- Siostrzyczko, uratuję cię.

- Od czego?

- Od królestwa ubogich, od nieba dla niewinnych - mówi uroczyście. - Obiecuję ci, pójdziesz prosto do piekła.

Tomek
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@parachutes: Haha betonowe boisko klasa sama w sobie, a nie jak teraz gimbusy narzekajo na orliki... Pamiętam jak z kumplami z klasy graliśmy na przerwie i spóźniliśmy się jakieś 20 minut na lekcje w środku lekcji, bo dzwonek nie działał. Oczywiście cioty co nie grały i dziewczyny były na czas na lekcji, bo stali obok sali... ;)
  • Odpowiedz
Poszukuję gry z lat 90-tych. Na zielonej szkole mieliśmy taki zajebisty automat z grą, w której wybierało się jedną z chyba 4 postaci i szło się w prawo i zabijało przeciwników. Pamiętam, że było to dość interaktywne jak na tamte czasy - skakało się po pociągu, jechało samochodem, itp. Jeden z charakterystycznych szczegółów tej gry to jedna z postaci używała długich niebieskich włosów jako broni (fryzura wyglądała trochę jak Jessie z Pokemonów:P).
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ranger: Pociąg był w Sunset Riders, samochód bodaj w Cadillacs & Dinosaurs i Punisher, znajdziejsz dodając w google "MAME" ale motywu z włosami niestety nie kojarzę.
  • Odpowiedz