Mireczki - kupiłem lawendę, i poza lawendą dostałem jakieś malutkie kiełki Bóg-jeden-wie-czego. Dałem im nieco urosnąć, przesadziłem do wolnej doniczki i mam takie coś jak na zdjęciu. Bez jakiegokolwiek zapachu, liście meszkowate, rośnie w tempie absurdalnym (centymetr dziennie spokojnie).
Co to może być? :D



























źródło: comment_jHqhyOgq3IloWpFJW4Jyj6C5yfItCfPd.jpg
Pobierz