Hej Mirki! Mam do was ogromną prośbę. Nigdy nie przypuszczałem, że akurat w takiej sprawie.
W piątek 7 grudnia mój kuzyn Dawid Krygier pochodzący z Kruszwicy ok. godz. 22:30 wyszedł na chwilę z budynku szpitala powiatowego w Inowrocławiu. Po tym czasie nie wiadomo gdzie jest i co się z nim dzieje.
Ma















Mirki szukam pradziadka. Nie mogę go znaleźć na żadnej stronce. Moje nazwisko jest dość rzadkie i wszelkie ślady prowadzą jakies 150km od miejsca gdzie pradziadek prawdopodobnie się urodził czyli #kruszwica albo #inowroclaw. Wszystkie tropy przodków prowadzą do okolic Łodzi. Prababcie udało mi się poznać jako dziecko, zmarła w 1997 roku i pamiętam to przez mgłę. Pradziadek natomiast zmarł w obozie w #dachau
@desygnat: pradziadek zmarł, ale pojechał do Wrocławia?
Jeśli był w obozie, to jest szansa, że jest zindeksowany. Nie wiem czy uzyskasz informacje bez podania daty i miejsca urodzenia, ale warto spróbować.
IPN odpowiada dość szybko, bo czekałem niecały miesiąc.