Podzielę się z wami własnymi doświadczeniami z posiadaniem i żywieniem królika. Okazuje się, ze wcale nie jest to taka prosta sprawa. Można popełnić wiele błędów, przez które królas będzie cierpiał, a chyba nie o to chodzi.
Po pierwsze. Granulaty i inne gotowe karmy wcale nie są takie fajne, jak mogłoby się wydawać. Co prawda króliki za nimi nierzadko przepadają, ale ja za pizzą też, co niekoniecznie mi służy. Gdybym codziennie jadł pizzę, pewnie
@Cripex: króliki miniaturki nie występują naturalnie w przyrodzie to po pierwsze. Po drugie te większe w naturze też nie jedzą mokrego, po trzecie w naturze nie ma chlorowanej wody, a herbatka koperkowa jest akurat git, bo działa zbawiennie na układ pokarmowy.
Komentarz usunięty przez autora