Swego czasu czytałem bardzo dużo literatury sf z czasów Złotego Wieku, tj. Asimov, lata 60. i te klimaty ( #antroswspomina).
W wielu opowiadaniach i powieściach najistotniejszym elementem nie był futurologia, nie przewidywania rozwoju technologii były najistotniejsze, ale to jakie piętno to odciśnie na człowieku, jego psychice, społeczności, cywilizacji.
Wiele z dzieł tego okresu to istne perełki i dały mi dużo więcej jeśli chodzi o #filozofia #psychologia i
antros - Swego czasu czytałem bardzo dużo literatury sf z czasów Złotego Wieku, tj. A...

źródło: comment_FdZwyNrlss3RJE6U5iIE3dJIxVmFzwWV.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kreskowki #stream mam pytanie, po pracy chcialbym sobie obejrzec batmana animacje ta co kiedys leciala na tvp2. Znacie moze strone gdzie moglbym obejrzec cale sezony tego? Nie musi byc w polskiej wersji językowej. I w sumie gdzie moglbym obejrzec zwariowane melodie?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CulturalEnrichmentIsNotNice: ahhahahahahahahaha - Uwielbiałem te zabawki, mój brat jak urodziło mu się dziecko - to znalazł sobie taki sposób żeby je zającz czymś czasem - to dawał jej te plansze wydrukowane żeby znaleźć wally - ale czasmi wydrukowane też miał takie plansze, że go tam nie było - dziecko szukało 2 godziny i nie mogło znaleźć
  • Odpowiedz
@Wina_Segmentacji:

Według mnie, podstawową funkcją bajek jest rozwój EQ i pewne społeczne warunkowanie dziecka - wytwarzamy pożądane społecznie cechy, odnosząc się do najprostszego myslenia - dobro jest zawsze piekne, zlo brzydkie. A dziecko brzydkie być nie chce(chyba że obraca się w środowisku z odwroconymi wartosciami)... ale przy okazji bajki mają funkcję rozwijania w młodej jednostce, poprzez zabawę, jej radzenia sobie z problemami.
Z wiekiem zadania i funkcje jednostki się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Halko pomocy koleżanki i koledzy. Od dwóch dni próbuję sobie przypomnieć nazwę serialu animowanego i za cholere nie mogę. Jedyne co pamiętam, to ogólną fabułę (grupka ludzi walcząca z zombie z chyba kosmosu, bądz kosmici którzy wyglądali jak zombie) jako taki wygląd owych zombie (chodzili w w uniformach z jakiegoś sci fi i mieli hełmy zrobione ze szkła, jak w starych filmach o astronautach). Pamiętam też, że te zombiaki były inteligentne, porozumiewały
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@acidd: ej, stara jestem, tyle lat na karku.. a jak mi sie przypomna te "niebieskie podciepy", to sie nie moge przestac chichrac.
Dzieki za te informacje ()
  • Odpowiedz