@0002: W sumie, to zastanawia mnie w tej chwili czy Chiny zamiast stanąć po stronie Korei to sami może nie odgrażają się Kimowi, bo pomagają niby koreańczykom z północy, ale od kilku lat ich relacje są bardzo chłodne, no i chińczykom proxy war z USA nie jest całkowicie na rękę. Lekkie straszenie uspokoiłoby na jakiś czaś północ
  • Odpowiedz
Myślę że chcą zatrzymać uciekinierów którzy postanowią s--------ć w przypadku konfliktu.


@Norwag93: i to mi się wydaje prawdopodobne bo już w ub roku (a może i wcześniej) czytałem, że na skutek często prowokacyjnych zachowań KRLD Chińczycy nie obiecują ewentualnej pomocy wojskowej a to pewnie oznacza, iż mają obecnie minimalny wpływ na poczynania Kima.
  • Odpowiedz
@0002: No to, tak im się zdarza co jakiś czas. Przyjdą Chińczycy i powiedzą, że koniec szopki, sypną groszem i taki będzie finał. No chyba, że nastąpiły jakieś drastyczne zmiany, które mnie ominęły.
  • Odpowiedz