Weekend zbliża się do końca, a my wspominamy jego początek czyli #koncert Bena Caplana & The Casual Smokers w Cafe Kulturalna #warszawa. U nas już niedługo galeria z tego wydarzenia, a tymczasem dzielimy się Kurem, którego specjalnie dla nas pan Caplan narysował ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mamy nadzieję, że to początek kurkowej serii.

#muzyka
musicnowpl - Weekend zbliża się do końca, a my wspominamy jego początek czyli #koncer...

źródło: comment_omeHHY3OV1P2TQlGc9M9eJKQmHMBW14G.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

muszę się komuś pochwalić bo zwariuję. byłam wczoraj na koncercie Zeusa, którego od ponad 3 lat nazywam moim mężem. To był jego trzeci koncert, na którym byłam ale po raz pierwszy udało mi się z nim chwilę porozmawiać. (po pierwszym koncercie byłam na spotkaniu z nim ale nie mogłam z siebie wydusic słowa)
Teraz podeszłam do niego i prawie od razu powiedziałam "przepraszam, ale ja jestem przerażona po prostu" i jakoś trochę mi
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, co ludzie robią z tymi filmikami z koncertów? Brandzlują się w domu jak fajnie było? Wczoraj byłem na koncercie, trzymam się raczej z tyłu, taki styl przeżywania takich imprez, więc dobrze widziałem, środek dość żywiołowego koncertu a w powietrzu kilkadziesiąt telefonów. Po co? #pytanie #pytaniezdupy #koncert #muzyka #niewiemjaktootagowac
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IlluminateEliminate: Mnie na szczęście jeszcze nic nie trzyma i ostatnio zaszalałem jadąc na Mgłę do Krakowa to teraz nie będę gorszy i wybiorę się do Stolycy :) U mnie w Pile to same pierdy więc trzeba jeździć.
  • Odpowiedz
Stoisz na scenie.

Cała sala jest wypełniona ludźmi. Kolejne osoby przechodzą przez główne drzwi wejściowe. Już za kilka minut będziesz musiał zagrać swój pierwszy koncert. Próbujesz rozpoznać wśród tłumu gości swoich znajomych. Oślepiające światła reflektorów w ogóle w tym nie pomagają.

Włączasz ponownie stroik, aby upewnić się, że gitara jest poprawnie nastrojona. Stroi. Basista wydaje się być wyluzowany. Perkusista poprawia swoje krzesełko i sprawdza, czy Werbel dobrze brzmi.

Wciąż
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rezix: W zeszłym roku udało mi się doświadczyć właśnie takiego "zespołowego rodzeństwa". Zostałem wzięty w trasę koncertową z ludźmi, których poznałem dopiero jak wsiadałem do ich busika. I mimo, że nie słucham za dużo metalu, to z każdym ich koncertem coraz bardziej podobała mi się ich muzyka. Obstawiam, że działo się tak, ponieważ wiedziałem, że za tą muzyką kryje się prawdziwa pasja.
A na koncertach maksymalnie było kilkadziesiąt osób i
  • Odpowiedz
@Seveir: Oj też taki koncert mieliśmy :D Jakoś tak na początku.

Akurat była niedziela. Jakoś tak w wakacje. Od rana padał deszcz i była burza. Myśleliśmy, że ktokolwiek przyjdzie...
Chociaż z osób, co niedaleko mieszkają.

Wybiła godzina 18. Nikogo poza obsługą restauracji nie było. Zagraliśmy cały repertuar. Jakoś w połowie wokalista się do nas odwrócił i woła: "Grać dla nikogo, to w ogóle frajdy
  • Odpowiedz