#muzyka #koncert #rammstein #metal

Mam do sprzedania dwa bilety na Rammstein w chorzowie na płytę. Sprzedaje po cenie zakupu 250zł. Kupujacy musi doliczyc po 50 zł do biletu aby zmienic dane osobwe na swoje. Jak jest ktoś chętny do kupienia to zapraszam do kontaktu.

Sprzedaje bo jadę na wakacje i koncert troche mi koliduje.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziękuję, mogę umierać!
Najlepszy festiwal na jakim byłem!! Dwa dni ciągłego, fajnego grania. Kraków i Tauron Arena to był strzał w dziesiątkę! Bardzo dobry dojazd z każdej części Polski, rozwinięta baza hotelowa, sklepy, restauracje, więc o nic nie trzeba było się martwić. I to są wbrew pozorom bardzo ważne kwestie z którymi nie poradziła sobie Sosina w Jaworznie i Metalfest.
Dobór ekip chyba każdemu przypadł do gustu. Można psioczyć na WT i
ThrashMetal - Dziękuję, mogę umierać!
Najlepszy festiwal na jakim byłem!! Dwa dni ci...

źródło: comment_U2acF2BZCEbIVQM8qJdhubmaBmyKFkX4.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ile mniej więcej kosztowały bilety na płytę na koncert w Chorzowie? Pytam aby wiedzieć mniej więcej jakiej ceny spodziewać się na koncert na Narodowym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rammstein #koncert
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Wodolejec: "2. Bilety są imienne. Bilet imienny uprawnia do wejścia jedynie osobę, której imię i nazwisko zostało wskazane na Bilecie. 3. Jedna osoba może zakupić maksymalnie cztery Bilety. Organizator zastrzega prawo do anulowania Biletów zakupionych powyżej tego limitu. 4. Osoba dokonująca zakupu Biletów dla innych osób, jest zobowiązana do podania ich imienia i nazwiska w trakcie dokonywania zakupu. 5. Organizator dopuszcza możliwość zmiany danych osobowych na bilecie imiennym za opłatą
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Brisign Ogólnie organizacja wszystko super ale to nie dla mnie impreza w autokarze jadąc na jednodniowy event. Przyjeżdżasz na miejsce po calonocnej imprezie z busie i jeszcze cała noc imprezy przed Tobą a byłam na starcie zmęczona. I owszem jest te kilka godzin czasu na sen na parkingu w autokarze przed samym stadionem ale jakoś nie mogłam spać jak co chwilę ktoś się kręcił i już był ogień ogólnie. No niestety
  • Odpowiedz
@greg-lepkie-raczki: Jedź śmiało.

Ja się wcześniej zgadałem z ludźmi, którzy też jechali pierwszy raz na event z Hardtripami (też Qlimax), a było ich całkiem sporo. W autokarze wiadomo, jak usiądziesz, to raczej mała szansa na zmianę miejsca, ale ludzie są otwarci, więc to też nie problem.

A na miejscu... przez parę godzin bawiłem się z ludźmi poznanymi w autokarze. Potem ich zgubiłem i bawiłem się sam. Jakoś nie odczułem różnicy,
  • Odpowiedz
Pierwszy dzień Mistika za mną. Nie ma to jak stać dwie godziny po koszulkę której i tak nie kupiłem. Musiałem wziąć inną i jeszcze mniejszą xD Przez to wszysto ominęły mnie Soulfly czy Testament.... Ale reszta kapel mistrzostwo. Moim faworytem pierwszego dnia Amon Amarth. Strasznie chciałem ich zobaczyć i w ogóle się nie zawiodłem!
Minusy? Wkurza to że kapele się pokrywają i trzeba coś kosztem czegoś, dużo biegania. #koncert #
ThrashMetal - Pierwszy dzień Mistika za mną. Nie ma to jak stać dwie godziny po koszu...

źródło: comment_eBJokds9wtedid7k4hQXRDAIRLt08TdK.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blntgr: Ja zostałem do samego końca. Tyle ludzi polazło na Knotów że na ostatnie kawałki stałem pod samą sceną, takie pustki.
Samo kończenie kapeli i zaraz zaczynanie kolejnej to nie problem. Najgorzej że zespoły po prostu grają w tym samym czasie! Ale i tak jestem mega zadowolony :) Dzisiaj powtórka <3
  • Odpowiedz
  • 2
@ThrashMetal niestety taki obraz festiwali, jak masz np taki brutal assault gdzie gra powyżej 100 wykonawców to zawsze się ktoś nakłada

zazdro, ja tylko jeden dzień mogłam uczestniczyć ( ͡° ʖ̯ ͡°) baw się dobrze Mireczku, co by Ci rąk w pogo nie połamało!
  • Odpowiedz