Szukam tytułu filmu którego kiedyś widziałem. Film z lat 90, wczesne 2000. Komedia. Akcja dzieje się na tropikalnej wyspie. Jakiś morderca zabija obsługę kurortu i gości. Był tam jakiś hindus/arab instruktor tenisa który nie mógł zaruchać i miał dialog przy barze coś w stylu "dasz wiarę że on nigdy nie pogrążył wacka". Tylko tyle pamiętam. Ktoś coś?
#kino
#filmy
#komedie
#gimbynieznajo
#lata90
#kino
#filmy
#komedie
#gimbynieznajo
#lata90



























Jaka komedia doprowadziła was do płaczu w ostatnich 3 latach?
Szukam czegoś na dzisiaj
" MY NAME IS... JEFF" xd