Byłem kilkanaście dni temu w #czechy pooglądać wyścigi górskie.
To co mnie zdziwiło - strasznie tam tanio!

3 duże pizze, dwie mrożone kawy, jakieś sosy, #kofola ( ͡° ͜ʖ ͡°) i rachunek na 330 CZK (50PLN). Czaicie? W lokalu. W dobrą pizzą. Duża pizza wychodziła średnio za 70 CZK (11PLN). Dwa złote drożej niż mrożone Guseppe w Tesco.
Myśliliśmy, że się pomylili i się
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanTester: Kiedyś jak byłem na Morawach poprosiłem w barze o Coca-Cole. Czeski do polskiego podobny a poza tym zamawiając coca-cole nawet w Portugalii by mnie zrozumieli. Sprzedawczyni popatrzyła się na mnie dziwnym wzrokiem i zaproponowała Kofole. Tego g*wna się nie da pić.
  • Odpowiedz
Zajebiście. Kupiłem 2L butelkę #kofola bo coś mi świtało, że to jakiś wypas trudnodostępny w Polsce. Jeszcze jej nie otworzyłem, a już z komentarzy w necie domyślam się jak to smakuje i żałuję, że nie wziąłem Coca-Coli :(. A sklep najbliższy 3km. #gorzkiezale
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aberworthy: colę waniliową można dostać często, właśnie z tą oranginą jest problem. Kiedyś widziałam w Almie, może jest w Piotrze i Pawle, ale najbliższy w Chrzanowie:) Dzieki!
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach