Facet trafia do więzienia i pierwszej nocy, 5 minut po zgaszeniu światła, słyszy, jak ktoś krzyczy "Trzydzieści jeden!". Po czym następuje śmiech. Następnie inny głos krzyczy "dwanaście!". Jeszcze więcej śmiechu. Trwa to około minuty, ludzie wykrzykują przypadkowe liczby, a następnie ludzie się śmieją. Odwraca się do współwięźnia i pyta, co się dzieje. "Cóż," odpowiada, "niektórzy z nas są tu wystarczająco długo, wszyscy słyszeliśmy w kółko te same żarty. Więc zamiast tracić czas
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaka jest geneza "Wyśmienity żart milordzie" - gdzieś pamiętam był komiks, który to zapoczątkował, ale teraz wszystko jest zasypane demotywatorami.

#kawal #humorobrazkowy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach