Idzie ulicą młoda panienka, za nią 2 facetów
jeden do drugiego mówi : taką to bym przerysował
w domu panienka zwierza się matce, mamusiu a takich 2 panów
mówiło, że by mnie przerysowali
mama
jeden do drugiego mówi : taką to bym przerysował
w domu panienka zwierza się matce, mamusiu a takich 2 panów
mówiło, że by mnie przerysowali
mama
























Następnego dnia sytuacja się powtarza, zamawia 20 pączków, wybiera dżem, resztę wyrzuca.
Trzeciego dnia zamawia 30 pączków, cukiernik sprzedaje ale w połowie zniecierpliwiony i zaintrygowany wyskakuje z pytaniem:
- Pan to jest motocyklistą, prawda?
- Tak, a skąd pan wie?
- Bo motocykl stoi przed sklepem.