Uwielbiam jeździć autobusami, często jakieś dobre historie da się usłyszeć. Dzisiaj dwie Karyny gadaly o swoich chłopakach:

"no bartek cały czas mi mówi ze on musi grać w te swoje gry, bo on się musi uczyć angielskiego. I ja się w sumie ciesze, ze on taki ambitny jest."

Od razu poczułem jak mi wszystko w środku skisło, a ja nie mogłem ryknąć śmiechem w autobusie.

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki i Mirabelki, mam dylemat... Mam #rozowypasek , jest mi z nią super i ją kocham i wgl, niestety jest to związek na odległość. Tu na miejscu jest jedna #karyna , 2 lata starsza, przaśna jak trza, kilka razy chciała żebyśmy się przeszli na jakiś spacer czy piwko, kiedyś zapytała czy może mnie przytulić. Od jakiegoś czasu kontakt ucichł. Wczoraj napisała do mnie z propozycją. Jej brat sie
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mozna nie miec pracy i interesowac sie tym, czy Musk poslal w przestrzen kolejna rakiete.opcja w sumie tez slaba, nie polecam 1/10
  • Odpowiedz