Z tego co kojarzę to na Szrenicy mają tylko prysznice na piętrach (tzw. wspólne), a w schronisku na Hali Szrenickiej są pokoje z własną łazienką. Oba mają ciepłą wodę :)
  • Odpowiedz
Czołem Mirki z Jeleniej Góry. Dobrze kombinuję, że jeżeli chcę mieć blisko do Karkonoskiego Parku Narodowego, to najlepiej będzie szukać noclegi w Cieplicach? Może możecie polecić nocleg w tej okolicy lub po prostu w samym mieście?

#jeleniagora #karkonosze
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pete1: ok, jak chcesz, ale pamiętaj, że z Jeleniej do "gór" masz kilka kilometrów i będziesz musiał dojeżdżać do Szklarskiej czy Karpacza. Skoro chcesz być blisko imprezy, to równie dobrze mógłbyś nocować w samej Jeleniej (czy gdzie tam masz to weselicho) i busem kierować się w miejsce docelowe. Tylko dodam, że PKS z JG do Karpacza (pod Wang) jedzie godzinę, a do Szklarskiej pod wodospad jakieś 50 minut.

A co
  • Odpowiedz
Poleci ktoś jakiś nocleg na jedną noc w Karpaczu dla dwóch dorosłych z małym dzieckiem i psem? Raczej jakiś pensjonat, agroturystyke. No i żeby mieli jakiś wolny pokój na dziś. Bo nie mam za bardzo czasu szukać czegoś ciekawego i dzwonić i pytać o wolne miejsca w 50 różnych miejsc. #karpacz #podroze #karkonosze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Będzie mnie niedługo odwiedzała znajoma i będziemy chcieli na weekend skoczyć w Karkonosze. Obydwoje jesteśmy zaprawieni w tych klockach.
Chciałbym jej pokazać jakoś porządnie te Karkonosze, ale trochę nie mam pomysłu na optymalna trasę.
Myślałem żeby zacząć w Szklarskiej. pójść przez dolinę łabską, dalej przez kozie grzbiety i do samotni na noc, ale to wychodzi prawie 50 got. Niby do zrobienia ale też nie chciałbym nic na siłę. Na drugi dzień to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kolsky: Tak bez Śnieżki? ;).
Może od wschodniej strony? Start w Karpaczu, potem przez Sowią Dolinę na Czarny Grzbiet (można odbić na Skalny Stół) i Śnieżkę. Potem klasycznie albo Samotnia, potem Polana i nocleg w Odrodzeniu. Na drugi dzień dalej grzbietem do Kotłów i potem odbicie zależnie od potrzeb do Labskiej Boudy i wodospadów i powrót przez Szrenicę albo schronisko pod Łabskim Szczytem.
  • Odpowiedz